reklama

Marcowe mamy 2021

to Twój Mąż może wychodzić a Ty nie?
Ja mam covida, on nie. Zgodnie z przepisami mimo szczepienia jest się na kwarantannie, chyba, że zrobisz test pcr i będzie negatywny minimum dzień po pozytywnym teście osoby na izolacji (bzdura, bo można przecież się później zarazić). Jemu wyszedł negatywny, więc normalnie wychodzi, no i skoro chorował to już się nie zarazi ode mnie (to on mnie zaraził).
Oczywiście przepis nie obowiązuje osób niezaszczepionych.
Plus pracuje w pogotowiu jako informatyk i ma tam dostęp do testów antygenowych, więc robi w pracy codziennie.

Robicie roczek? Mam mega dylemat 🥶
Nie robię, tylko w naszym gronie małego torcika zrobię. Żadnych imprez nie planuję
 
reklama
To go....no można złapać wszędzie ale zazwyczaj w pracy lub w szkole, gdzie się dłużej przebywa. U mnie na odwrót, mąż zaszczepiony a ja nie ale przechodziliśmy dokładnie tak samo. A kaszel po covidzie może długo się ciągnąć, jednak myślę, że jak nie przejdzie w ciągu 3 tyg to warto iść na zdjęcie płuc, nam kaszel przeszedł po 1,5 tyg.
chyba wszyscy musimy przechorować covid, jedni prędzej, drudzy później. jednak teraz w moim otoczeniu chorują w wielkiej większości osoby zaszczepione. moja manager zachorowała tuż przed świętami, sama przyznała, że nie spodziewała się, że ją tak sieknie, była bardziej niż pewna, że nic jej nie będzie, bo zaszczepiona przecież
 
Ja mam covida, on nie. Zgodnie z przepisami mimo szczepienia jest się na kwarantannie, chyba, że zrobisz test pcr i będzie negatywny minimum dzień po pozytywnym teście osoby na izolacji (bzdura, bo można przecież się później zarazić). Jemu wyszedł negatywny, więc normalnie wychodzi, no i skoro chorował to już się nie zarazi ode mnie (to on mnie zaraził).
Oczywiście przepis nie obowiązuje osób niezaszczepionych.
Plus pracuje w pogotowiu jako informatyk i ma tam dostęp do testów antygenowych, więc robi w pracy codziennie.
To jakieś porypane przepisy co to kurde jest 🙀
Nie robię, tylko w naszym gronie małego torcika zrobię. Żadnych imprez nie planuję
Właśnie ja bym zrobiła u nas w rodzienie robimy zawsze nad dużo ale M chce tylko w nasza trójkę (on jedynak więc tak o)?
Zszokował mnie stwierdził że i tak mały nie będzie pamiętał a trochę bezsens bo w święta mieliśmy hardcore w nocy po tylu wrażeniach🥶 nie wiem mam dylemat czy ustąpić 🤔🤨
Lipaaa, jak tam pierwszy dzień w pracy???? opowiadaj :) ja byłam dziś na home office, bo mąż pojechał na pogrzeb. Domi, praca (nie na 100% oczywiście), do tego wstawiłam pranie, przygotowałam obiad...matko z córką, nigdy więcej :no::no::no:wolę chodzić do biura :)
Coś mnie ominęło? Już do pracy poszłaś? A co Dominikiem?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry