Mary2094
Fanka BB :)
A no miałaś mały brzuszekTo ja pisałam, że miałam mały brzuch![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A no miałaś mały brzuszekTo ja pisałam, że miałam mały brzuch![]()
Boziu jaki malutki, słodki brzuszekZe starszakami przytyłam po 11kg, a teraz tylko 7ale brzuch też był trochę mniejszy, no i młoda też. Na zdjęciu 3 dni przed porodem
Zobacz załącznik 1367450
Ale super kombinezon i jaki cienki niekrepujacy ruchowU nas dzień zaczął się o 8. Szprotki na śniadanie i w długą na spacer
To peruwiański egzemplarz od teściowej prosto z lumpaAle super kombinezon i jaki cienki niekrepujacy ruchowmów natychmiast skąd masz!
![]()
Niezla zdobycz, gratulacjeTo peruwiański egzemplarz od teściowej prosto z lumpa![]()
Ja byłam dwa miesiące temu w lumpie, u mnie niestety jest jeden taki który ma świetny towar, lecz na dostawę trzeba być wczesnie rano w sobotę i mieć najlepiej ze sobą ok 3 stówki. Może w tym miesiącu się przejadę aby zobaczyć co ciekawego, chociaż teraz temat numer 1 to organizacja roczku.Niezla zdobycz, gratulacjei szczerze to przeszlo mi przez mysl ze takie fajne rzeczy w ciuchlandach bywają
ja Tomkowi dorwałam jesienią zimową kurtkę z reportera, cała nówka tylko miała małe rozdarcie koło kieszeni, zaszyte i prawie niewidoczne. Strasznie cieszą mnie takie pierdolki, ze moge cos za kilka zlotych kupic, co normalnie kosztuje gruba kase
![]()
To ładnie wam wyszło. Ja się zastanawiam gdzie tu upchnąć swoją dbałość o higienę, bo teraz jest wystarczająca jak jestem tylko w towarzystwie synkamy dzisiaj 1wszy cały dzień u niani. musimy wychodzić z domu max 7.15 (obydwoje mamy na 8.00 do pracy), ja wstałam o 6.00, Dominika obudziła się o 6.30 - tatuś pomaga w przygotowaniach to sprawnie idzie. i 7.10 byliśmy w aucie. to kwestia wprawy, ale pewnie zdarza się tez jakieś nieprzewidziane sytuacje, które opóźnią wyjście - szczególnie jak starszaki będą z nami jeździćoni to się grzebią jak muchy w smole
![]()
Nie żałuj, bo to najlepsze dla Nastki. Jakbyś odstawiła wcześniej to też mogłoby być różnie, bo mój np. nie może żadnego mm. A poza tym nie ma idealnego rozwiązania, wszystko ma swoje plusy i minusy. Zaraz będzie miała rok i przechodź na krowie, chyba że masz jakieś obiekcje. Ja daję i jest ok. Choć nie powiem ciężko mi było zakończyć laktację, bo ciągle biłam się z myślami czy dobrze robię, a odwrotu nie będzie.To samo stwierdziłam ostatnio. W tym momencie zazdroszczę tym którym są na mm. I z jednej strony żałuję że mogłam karmić do pol roku, bo teraz dziecko jest za bardzo kumate i nie chce nic prócz piersi pić.
Też mam parę perełek. Ale osobiście nie lubię chodzić po żadnych sklepach. Większość ciuchów mam od kogoś i jestem bardzo zadowolona, bo Remo wyrasta z nich szybko i plami na potęgę, więc nie szkoda.Niezla zdobycz, gratulacjei szczerze to przeszlo mi przez mysl ze takie fajne rzeczy w ciuchlandach bywają
ja Tomkowi dorwałam jesienią zimową kurtkę z reportera, cała nówka tylko miała małe rozdarcie koło kieszeni, zaszyte i prawie niewidoczne. Strasznie cieszą mnie takie pierdolki, ze moge cos za kilka zlotych kupic, co normalnie kosztuje gruba kase
![]()
My też do pewnego czasu większość ubranek mieliśmy po 7 miesiecy starszym kuzynie Jaśka. Ale jak mój mały skończył 8 mies.to zrównali się rozmiarowo a na chwilę obecną Jasiek już jest większyTeż mam parę perełek. Ale osobiście nie lubię chodzić po żadnych sklepach. Większość ciuchów mam od kogoś i jestem bardzo zadowolona, bo Remo wyrasta z nich szybko i plami na potęgę, więc nie szkoda.