Canis lupus
Fanka BB :)
To jak rąbnął głową było straszne. Najgorszy dźwięk jaki w życiu słyszałam. Zobaczyli go, ma guza, Remek potraktował to jako świetną zabawę, w gabinecie bawił się i psocił. Masakra pierwszy sor zaliczony.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To straszne, ale najgorzej że to dopiero początek. U nas gmina zbiera różne rzeczy dla uchodźców, bo mamy dużo ośrodków gdzie ich relokują. Spakuję rzeczy Remka z których wyrósł, oddam wózek. Chociaż tak mogę pomóc.U nas cyrk, widzicie na pewno w tv co się dzieje, nawet nie chce mi się opisywać.. Wszyscy i wszędzie pomagają..
No my dzisiaj też Dziecięcy zaliczyliśmy. Jak mijałam dzieci to wszystkie z plastrami na czole.Hej dziewczyny dawno mnie nie było ale nie wyrabiam i naprawdę nie mam czasujak nie w pracy to z małą. Zmiany rano popołudniu, jechać po córkę odebrać znowu zawieźć bo mam szkolenie bo do klienta. Momentami nie wiem jak się nazywam. A dwa dni temu jeszcze kubek z herbatą za blisko postawiłam i córka się oparzyła
na szczęście wyjęła tylko tego "pampersa" wiec oparzenie nie było duże ale SOR zaliczony i opatrunek założony. Przy wolnej chwili czyli jak biorę kąpiel to czytam Was ale na odpisywanie to nawet brakuje chęci. Tyn bardziej że mała się przestawiła i w nocy płacze wiec musimy wstawać i smoka dawać i wode wtedy śpi dalej. Ehh plusy to takie że biega Jak szalona sama włazi po schodach ale asekurujemy po incydencie z herbatą chyba za mało
![]()
Właśnie skończyłam dubac łazienkowe sprawy. Jakoś mieszkamy, staramy sobie z teściami nie wchodzić w drogę. Nie mogę przeboleć jedynie braku zmywarki. Ciągle stoję i myje te naczynia, a tak jednak jest to ogrom zaoszczędzonego czasu.Rozpakowałaś się już?I wogole jak mieszkanie w nowym miejscu?
![]()
Współczuję wam, my byliśmy na imieninach na których mały solenizant przez skakanie na łóżku rąbnął głową o łóżko i ma teraz guza.No my dzisiaj też Dziecięcy zaliczyliśmy. Jak mijałam dzieci to wszystkie z plastrami na czole.
My skończyliśmy z całą owiniętą rękąNo my dzisiaj też Dziecięcy zaliczyliśmy. Jak mijałam dzieci to wszystkie z plastrami na czole.
PodziwiamHej dziewczyny
Wracam po 3 dniach prawie przerwy...ale roboty było w pierony i dobrze , że już jestem po
Wrzucam zdjęcia tortu Igi który był pyszny o smaku kokosowo-jagodowym bo kokosowa masa była na mleku kokosowym robiona więc mogłam jej dać do zjedzenia
I chwalę się samodzielnie wykonana girlandą ...robiliśmy ją może z 40 minut licząc z pompowaniem balonów i koszt też nie duży bo ta taśma na allegro kosztowała 5 zł
I o dziwo trzymają się te balony..ani jeden jeszcze nie pękł...z chęcią bym ją komuś oddała bo obawiam się , że jak zacznie strzelać to pies zawału dostanie
Co do imprezy to udała się....zaczęła się o 15:30 a skończyła około 22:30....wszystkim wszytko smakowało oprócz teściowej bo rzucała jakieś głupie hasła ale cóż to już taki typ człowieka
Iga chyba będzie średnio pamiętać te urodziny bo sobie tak dupkę odparzyła, że masakra...jesteśmy na zmianie mleka i teraz już więcej podaję jej tego nowego i chwila nieuwagi i pupa już odparzona....od 3 dni tak ma....teraz już jestem czujna i od razu zmieniam bo szkoda mi jej...
Śliczny torcik i wystrójHej dziewczyny
Wracam po 3 dniach prawie przerwy...ale roboty było w pierony i dobrze , że już jestem po
Wrzucam zdjęcia tortu Igi który był pyszny o smaku kokosowo-jagodowym bo kokosowa masa była na mleku kokosowym robiona więc mogłam jej dać do zjedzenia
I chwalę się samodzielnie wykonana girlandą ...robiliśmy ją może z 40 minut licząc z pompowaniem balonów i koszt też nie duży bo ta taśma na allegro kosztowała 5 zł
I o dziwo trzymają się te balony..ani jeden jeszcze nie pękł...z chęcią bym ją komuś oddała bo obawiam się , że jak zacznie strzelać to pies zawału dostanie
Co do imprezy to udała się....zaczęła się o 15:30 a skończyła około 22:30....wszystkim wszytko smakowało oprócz teściowej bo rzucała jakieś głupie hasła ale cóż to już taki typ człowieka
Iga chyba będzie średnio pamiętać te urodziny bo sobie tak dupkę odparzyła, że masakra...jesteśmy na zmianie mleka i teraz już więcej podaję jej tego nowego i chwila nieuwagi i pupa już odparzona....od 3 dni tak ma....teraz już jestem czujna i od razu zmieniam bo szkoda mi jej...
Do lokalu musicie dmuchaćPodziwiammy będziemy dmuchać serduszka bo mamy pełno i jeszcze tam innych
![]()
Przepiękny torcik, moje smaki, chyba cały bym pożarła, chociaż aż szkoda bo taki cudnyHej dziewczyny
Wracam po 3 dniach prawie przerwy...ale roboty było w pierony i dobrze , że już jestem po
Wrzucam zdjęcia tortu Igi który był pyszny o smaku kokosowo-jagodowym bo kokosowa masa była na mleku kokosowym robiona więc mogłam jej dać do zjedzenia
I chwalę się samodzielnie wykonana girlandą ...robiliśmy ją może z 40 minut licząc z pompowaniem balonów i koszt też nie duży bo ta taśma na allegro kosztowała 5 zł
I o dziwo trzymają się te balony..ani jeden jeszcze nie pękł...z chęcią bym ją komuś oddała bo obawiam się , że jak zacznie strzelać to pies zawału dostanie
Co do imprezy to udała się....zaczęła się o 15:30 a skończyła około 22:30....wszystkim wszytko smakowało oprócz teściowej bo rzucała jakieś głupie hasła ale cóż to już taki typ człowieka
Iga chyba będzie średnio pamiętać te urodziny bo sobie tak dupkę odparzyła, że masakra...jesteśmy na zmianie mleka i teraz już więcej podaję jej tego nowego i chwila nieuwagi i pupa już odparzona....od 3 dni tak ma....teraz już jestem czujna i od razu zmieniam bo szkoda mi jej...