reklama

Marcowe mamy 2021

A wiesz może czy branie luteiny wpływa na wynik progesteronu ? Bo mi gino kazała odstawić w przeciągu 3/4 dni luteine i chciałam dla swojej wiadomości i spokoju skontrolować czy aby przez odstawienie nie spadlo za dużo

Właśnie nie wiem bo mi lekarka jak zobaczyłam ze mam progesteron 40 to powiedziała ze bierzemy dalej... mało tego jak mówiłam już tej lekarce która będzie mnie prowadzić ze biorę luteinę to od razu przypisała mi kolejne opakowanie wiec chyba będę brała do końca... ale jutro chyba się jej o to zapytam 😁Miałam jedna lekarkę od leczenia niepłodności a druga od prowadzenia ciąży 😁 tak dla jasności 😁
 
reklama
Dziewczyny powiedzcie mi czy pijecie kawę w ciąży ? Jestem ogromnym smakoszem kawy .. i piłam jej codziennie po 3-4. Teraz staram się pic jedna dwie na tydzień . Jakie macie doświadczenia z piciem kawy w ciąży ? ( czy aby ona fasolce nie szkodzi )?
Mnie generalnie odrzuca od kawychc przed ciążą uwielbiałam ja i ze względu na bardzo bardzo niskie ciśnienie potrafiłam wypić nawet 5-6 kaw dziennie. Teraz jak jestem padnieta, muszę się mega zmusić, żeby ją wypić. Poprostu mnie odrzuca na samą myśl.
 
Witam wszystkich ! po wielu latach starania, jest nasza upragniona, wymarzona ciąża ❤ OM 12 czerwca, planowany termin porodu 20-21 marca. Jestem po pierwszej wizycie u lekarza, na razie poznałam pęcherzyk, a w naszym domu ostrożna radość jakiej nie da się opisać. Nie spodziewałam się objawów, mam wrażenie, że codziennie mocniejsze: senność, bóle głowy, nudności, ból podbrzusza - i kto mówi ze ciąża to nie choroba 🙈 jak skupić się na pracy? Bardzo się cieszę na to forum bo planuje dużo dowiedzieć się od was dziewczyny, pozdrawiam gorąco
Witamy na pokładzie Marcowych mamusiek! ❤️
 
Mnie generalnie odrzuca od kawychc przed ciążą uwielbiałam ja i ze względu na bardzo bardzo niskie ciśnienie potrafiłam wypić nawet 5-6 kaw dziennie. Teraz jak jestem padnieta, muszę się mega zmusić, żeby ją wypić. Poprostu mnie odrzuca na samą myśl.
Ja kawę piję poranną później to już zależy od dnia. Dzisiaj za to miałam napad na coca colę :p prawie 2 litry przez cały dzień wypiłam. A tak to potrafię się napić tylko biała woda gazowaną.
 
Ja też mam w kratkę mdłości 😅 najpierw 1.5tygodnia 24h/dobę..wymęczyło mnie potwornie, a teraz mam dzień przerwy i wraca, za chwilę 2 dni przerwy i znowu. Organizm dawkuje mi wydzielanie hormonu, żebym mogła nadrobić jedzenie, bo przy mdłościach jakie miałam nic nie jadłam na początku 😩 Także spokojnie, też się zestresowalam na początku, ale nie można, trzeba dbać o samopoczucie fasolki ☺
7t+4 ☺
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry