A ja dziewczyny chyba sie z Wami bede żegnać... wczoraj plamienia zrobiły sie bardziej czerwone i obfite. A w nocy bol brzucha jak na okres i poszło krwawienie ze skrzepami. Zreszta dalej idzie, jak typowa miesiączka

tydzień temu jak mimo plamien test wyszedł pozytywny, przy 1 cyklu starań to w szoku byłam, bo byłam pewna, ze jednak okres idzie. I mimo, ze jakoś w sobie tej ciazy nie czułam (ani objawów nie miałam, ani jakoś tak po prostu tego nie czułam) to i tak wiadomo, ze nadzieje były. Zobaczę co tam lekarz powie, ale juz nie liczę zbytnio na cud. Bede starać sie dalej.