Patpat95, uuu to pozazdrościć.

Ja przed ciążą już miałam problemy z pracą jelit a teraz to się nasiliło, ale zobaczymy co przyniesie czas i ten imbir.

Mam tak samo jak Ty, że ledwo wstanę to już nie mam sił i najlepiej do spania.. w ciągu dnia też śpię 2-4 h więc doskonale Cię rozumiem.

Cóż... To taki szczególny czas, gdy możemy i powinnyśmy dbać o swoje potrzeby jak tylko możemy. A wiadomo, że sen jest najlepszy.
Elena92, witaj! Zapraszamy serdecznie!

Jaka miła niespodzianka Cię spotkała!

Ja też momentami bardzo, baaardzo się stresuję. Przed ciążą myślałam, że to nic takiego... A tu głowa pełna. Jak to powiedział mi lekarz, ciąża to dopiero początek zmartwień o dziecko więc nie należy się teraz przejmować.

A co Cię najbardziej stesuje?
Alanyaaa, ale świetnie! Gratuluję! Cieszę się z Tobą.