30secondtomars
Zaciekawiona BB
Dziękuję, takiego wsparcia potrzebowałam.aaaa no to chyba że takNo to pozostaje Ci tylko czekać póki co i sprawdzić za niedługo u innego lekarza , tak jak już dziewczyny sugerowały ☺trzymam kciuki w takim razie
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję, takiego wsparcia potrzebowałam.aaaa no to chyba że takNo to pozostaje Ci tylko czekać póki co i sprawdzić za niedługo u innego lekarza , tak jak już dziewczyny sugerowały ☺trzymam kciuki w takim razie
![]()
Przy kolejnych jest najprościej mówiąc, jeśli w trakcie porodu krew dziecka dostała się do Twojego krwiobiegu i organizm zaczął wytwarzać przeciwciała. Dopóki nie zaczął to tylko niezgodność serologiczna, nie konflikt. Ja w każdej ciąży w 28 TC profilaktycznie wykupowalam immonuglobuline antyD, a po porodzie dostałam ze szpitala. Teraz już jest całkowicie refundowana od 28-30 TC i po porodzie.Dziewczyny a czy którejś grozi konflikt serologizny? Z tego co mi wiadomo przy pierwszej ciąży nie ma ryzyka ale przy kolejnych ?
mowili mi zawszze ze ryzyko jest minimalne przy wczesnych ciazachByl zarodek 4.5mm![]()
Dobrze i bardzo odpowiedzialnie zrobiłaśKurcze, mam jakieś takie dziwne uczucie. Jutro idę na L4 i pewnie już nie będę wracała do pracy. Byłam dzisiaj po południu zabrać swoje rzeczy, poogarniać co trzeba i jakoś... Dziwnie nooo... Z jednej strony się cieszę, przede wszystkim z tego, że będę w domu z synkiem, a z drugiej trochę mi przykro i stresuje się, czy po macierzyńskim będzie dla mnie miejsce w obecnej firmie. Nie planowałam tak szybko zwolnienia, ale już pomijając mdłości, dziś zakręciło mi się w głowie podczas pobierania krwi. Dotarło do mnie, że to nie są żarty, bo zakłuć się to jest moment w takiej sytuacji. Rozsądek podpowiada mi, że robię dobrze, bo przede wszystkim dbam o malucha, ale sporo pracowałam na to, żeby mieć dobre opinie i zadowolonych pacjentów, więc trochę żal tak mi to zostawić. Kobiecie w ciąży to nie dogodzi![]()
O jak miło, że mój „piękny” stan nie był osamotniony7+6 i mam nadzieję że nie będzie jak poprzedniej ciazy że wymioty aż do samego porodu![]()
to tak jak ja obecnie. Życie nadziejąO jak miło, że mój „piękny” stan nie był osamotnionyprzybijam piątkę, bo też to przeszłam. Mam cichą nadzieję, że w tej mi minie po pierwszym trym.
No właśnie! Tak coś myślałam i dobrzeTaki wątek też miałam na czerwcowych mamach i coś kojarzyłam, że to szło przez adminkę
Okej ja w każdym razie już się z nią skontaktowałam i pewnie będę musiała wysłać jej listę z naszymi nickami. Wątkiem bedzie mogło zarządzać kilka osób tj. być moderatorem?
Chętne dziewczyny na wątek prywatny zgłaszajcie się. Będę wpisywać już na listę dla adminki
Edit: odpiszcie na post albo go zalajkujcie będzie najłatwiej![]()
mowili mi zawszze ze ryzyko jest minimalne przy wczesnych ciazach
zarodeczek byl malusi
musisz wierzyc ze bedzie dobrze
a nawet jak wyjda przeciwciala dostaje sie immunoglobuline i tez jest ok![]()
dobrze zrobiłaś a przyszloscia się nie zamartwiaj, ciesz się tym co tu i terazKurcze, mam jakieś takie dziwne uczucie. Jutro idę na L4 i pewnie już nie będę wracała do pracy. Byłam dzisiaj po południu zabrać swoje rzeczy, poogarniać co trzeba i jakoś... Dziwnie nooo... Z jednej strony się cieszę, przede wszystkim z tego, że będę w domu z synkiem, a z drugiej trochę mi przykro i stresuje się, czy po macierzyńskim będzie dla mnie miejsce w obecnej firmie. Nie planowałam tak szybko zwolnienia, ale już pomijając mdłości, dziś zakręciło mi się w głowie podczas pobierania krwi. Dotarło do mnie, że to nie są żarty, bo zakłuć się to jest moment w takiej sytuacji. Rozsądek podpowiada mi, że robię dobrze, bo przede wszystkim dbam o malucha, ale sporo pracowałam na to, żeby mieć dobre opinie i zadowolonych pacjentów, więc trochę żal tak mi to zostawić. Kobiecie w ciąży to nie dogodzi![]()
Ja tak miałam praktycznie zaraz po owulacji…Macie może problem z bólem piersi? Ja czuję się jakby zaraz miały wybuchnąć i nie wiem jak mogę sobie pomóc [emoji17]