Ja to dopiero wózki oglądałam hehe, czasem przeglądam w internecie rzeczy. Ale chyba już powoli ten czas żeby zacząć coś kupowac powolutku. Ja bym chciała już torbe częściowo sobie skompletować wrazie Wu bo u mnie to ja nie wiem kiedy sobie wymyślą by mnie zostawić w szpitalu. Ale jeszcze nie wiem czemu tak boję się coś kupic dla małej...boję się że zapeszę, ze pokupóje i potem się okaże coś złego się dzieje... nie wiem może poświrowałam już
Oj to ty tez organizm obciążony masz

Ja też pierwszy trymestr miałam ciągle w strachu, jak już minęłam 12tydz to trochę lepiej ale dalej mam strach bo to nigdy nie wiadomo. Ja nie używałam detektora nawet o tym nie pomyślałam żeby w 1szym trymestrze używać. Teraz bym najchętniej używała ale boję się że nie będę umiała poprawnie wychwycić u małej. Więc chyba odpuszczę sobie. I jak się dobrze czuje nic nie dzieje się, I czuje te ruchy wmiare to się trzymam że jest okej i byle do wizyty jakiej kolwiek hehe. Co 2 tyg jakąś mam więc leci...