Ja w zanedj ciąży nie używałam oliwek. I szczerze mówiąc rozstępów mam baaardzo mało jak na już 3 urodzonych dzieci i kolejne w drodze. Słyszałam, że to geny odpowiadają za rozstępy i ich ilosc i nic nie dadzą smarowidła. Ja smaruje tylko balsamem od Resibo bo zawsze go używałam, a bez balasamu to skór jest sucha i bardzo napięta.
@MagdaHR jeśli już masz upatrzone te drogie rzeczy to szczególnie fotelik polecam polować w trakcie Black Friday np w tyłem.pl lub 8gwiazdek. Tam zawsze są promki z tej okazji, a na takich drogich rzeczach to i 10-15% fajnie się opłaca.
Ja na szczęście nie sprzedałam fotelika po ostatnim dziecku, a kupowałam wtedy nowy więc super. Wanienkę mam z wkładka też po córce. Śpiworek do fotelika. Wózek mam spacerowke, ale to itak trudny temat u mnie więc pewnie dokupię chustę na początek dla synka, a wózek zostanie na razie dla córki. No z dużych rzeczy to myślę o koszu Mojżesza i łóżeczku dostawnym(choć tu rozważam czy na pewno warto bo większość dzieci na cycu spało ze mną w łóżku). Jedynie najmłodsza mi się trafiła samodzielna bo Spała nawet po cycu sama w łóżeczku odłożona

co tam. Bodziaki kopertowe i legi na 56 już kupiłam na Vinted, jeszcze będę szukała pajacy, welniany kombiak na wyjście, czapeczka wełniana to pewnie też używki poszukam bo krótka "zima" na tym małym rozmiarze jak dziecko się urodzi przełom lutego/marca, a bardziej początkiem marca bo moje to raczej spóźnialscy niż przed czasem

Co tam jeszcze? zadnych bujaczkow itp cudów nie planuje.
Z rzeczy dla siebie to też liste mam, ale to po nowym roku pewnie ogarnę dopiero.
Na pewno dla tego pierwszego fotelika to nie ma znaczenia obrotowa baza bo itak raz ej będziesz szykowała dziecko w domu i szła już z fotelikiem do auta. Jeszcze nie widziałam żeby ktoś noworodzia/niemowlaka nosił, a fotelik trzymał wpięty w aucie. Ale już przy drugim foteliku jak dziecko samo idzie do samochodu to taka obrotowa baza na pewno będzie super. Więc musicie dobrze poznać temat i zdecydować