Jeenny
Fanka BB :)
Ja dokładnie tak samo. A nigdy w życiu nie podejrzewałam że w ogóle do takiego forum kiedykolwiek dołączęJa tutaj się czuje jak na podwórku na kawce z koleżankami![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dokładnie tak samo. A nigdy w życiu nie podejrzewałam że w ogóle do takiego forum kiedykolwiek dołączęJa tutaj się czuje jak na podwórku na kawce z koleżankami![]()
nebulizatorczym? Irigasinem? Nebu oddałam, bo miało nie być już baby![]()
Ja miałam krwiaka ale w momencie jak został wykryty był już fazie zaniku. a wcześniej nie wiedząc o nim, normalnie funkcjonowałam, zajmowałam się moim 1,5h starszakiem więc nie było mowy o odpoczynkuHej dziewczyny! Ja już też po wizycie. Co prawda wczoraj ale była tak późno że jak wróciłam do domu to już nie miałam na nic siły. Serducho bije jak dzwon, bąbelek dokładnie tego rozmiaru co powinien być 13 mm. Jedyne co mnie zmartwiło to że jest jakiś podobno niewielki krwiak (18mm x 7mm) i z tego miałam raz na jakiś czas delikatne plamienia. Dostałam L4 na tydzień i mam odpoczywać. Lekarz powiedział że nie muszę leżeć plackiem ale mam nie chodzic do pracy żeby się nie stresowac. Mam zwiększony duphaston do 3x2 tabletki. Miała któraś krwiaczka? Pocieszcie mniez racje tego że lekarz to mój znajomy i przeżył z nami 3 miesiace temu poronienie to jest chyba bardziej zestresowany niż ja i dmucha na zimne. Wizyta za tydzień w środę żeby sprawdzić co i jak. Dostałam jeszcze Euthyrox bo TSH mam co prawda w normie 0,99 ale miałam bardzo wysokie antyTPO wiec po konsultacji z endokrynologiem dał mi jeszcze to
Szkoda, że oddałaś bo nebulizator nie przydaje się tylko dzidziusiom, my z mężem też czasami korzystamy, dzieci do dziś często na infekcje mają zapisywane leki do nebulizacji.czym? Irigasinem? Nebu oddałam, bo miało nie być już baby![]()
hej. Podglądam was trochę na lutowych i zauważyłam właśnie, że co zmiana tematu, to ostra dyskusja podchodząca pod sprzeczkę jest. U nas cisza i spokój, prawda dziewczyny?
Hej No pewnieHej dziewczyny, czy mogę do was dołączyć? Myślałam że moje bobo urodzi się w lutym, ale termin mi wypada na 3.03
Jestem na forum lutowe mamy, ale trochę się zrobiła słaba atmosfera i nie mam zamiaru czytać tych kłótni dziewczyn. Pierwszą wizytę miałam 13.
07 dzidzia miała 7,7 mm na prenatalne jestem zapisana na 16.08
Pozdrawiam wszystkie mamusie![]()
o rany jakie cudowne wieściHej dziewczyny! Ja już też po wizycie. Co prawda wczoraj ale była tak późno że jak wróciłam do domu to już nie miałam na nic siły. Serducho bije jak dzwon, bąbelek dokładnie tego rozmiaru co powinien być 13 mm. Jedyne co mnie zmartwiło to że jest jakiś podobno niewielki krwiak (18mm x 7mm) i z tego miałam raz na jakiś czas delikatne plamienia. Dostałam L4 na tydzień i mam odpoczywać. Lekarz powiedział że nie muszę leżeć plackiem ale mam nie chodzic do pracy żeby się nie stresowac. Mam zwiększony duphaston do 3x2 tabletki. Miała któraś krwiaczka? Pocieszcie mniez racje tego że lekarz to mój znajomy i przeżył z nami 3 miesiace temu poronienie to jest chyba bardziej zestresowany niż ja i dmucha na zimne. Wizyta za tydzień w środę żeby sprawdzić co i jak. Dostałam jeszcze Euthyrox bo TSH mam co prawda w normie 0,99 ale miałam bardzo wysokie antyTPO wiec po konsultacji z endokrynologiem dał mi jeszcze to