reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Dziewczyny ja mam świadomość sytuacji mojej, wiem jak bardzo jest źle. Mam też maleńkie światełko nadziei, dlatego zostaje z Wami tu w wątku jeszcze na chwilę. Cieszę się Waszymi wynikami i szczęściem, które Was spotyka. Może nie jest mi tak źle bo jeszcze nie poroniłam, a może dlatego, że to dopiero pierwsza próba nasza. Poza tym od tego jest to forum. Nigdzie nikt nie zrozumie tak nas jak my tutaj siebie nawzajem .
 
U nas ten sam termin 🥰 trzymam mocno kciuki żeby bylo dobrze trzymaj sie kochana
Będziemy trzymać kciuki za piekny wzrost bety. Mimo, że udzielam się tylko w tym wątku to portal przeczytałam chyba od deski do deski i na pocieszenie mogę ci powiedzieć, że dziewczyny czesto po tak wczesnym poronieniu zachodziły szybko w żywa i zdrowa ciążę. Także wierzę głęboko, że będzie dobrze.
 
Dziewczyny ja mam świadomość sytuacji mojej, wiem jak bardzo jest źle. Mam też maleńkie światełko nadziei, dlatego zostaje z Wami tu w wątku jeszcze na chwilę. Cieszę się Waszymi wynikami i szczęściem, które Was spotyka. Może nie jest mi tak źle bo jeszcze nie poroniłam, a może dlatego, że to dopiero pierwsza próba nasza. Poza tym od tego jest to forum. Nigdzie nikt nie zrozumie tak nas jak my tutaj siebie nawzajem .
Zawsze trzeba mieć nadzieję, już nie jeden przypadek tutaj taki widziałam, że beta słaba, a na USG było wszystko dobrze. Daj sobie czas i zrelaksuj się. 🥰
 
Zawsze trzeba mieć nadzieję, już nie jeden przypadek tutaj taki widziałam, że beta słaba, a na USG było wszystko dobrze. Daj sobie czas i zrelaksuj się. 🥰
Dziękuję serdecznie 🥰🥰🥰. Moja Pani dr też uwaza, że powinnam się zrelaksować i czekać aż beta spadnie potem odstawić progesteron itd...tylko, że ja uparta jestem i póki jeszcze swiat się nie zawalił to myślę pozytywnie. Żeby jeszcze mój mąż był realistą a tu nic z tego. Myśli jak ja.
 
reklama
Beta 92,7 - niby w normie ale już po swoich doświadczeniach mam złe przeczucie 😪 zrobię jeszcze w sobotę…
IMG_6127.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry