reklama

Marcowe mamy 2026

reklama
Ja mam jakieś masakryczne zaparcia. Wczoraj byłam ze znajomymi na kolacji, dzisiaj z mężem też zjedliśmy na mieście i się załatwiłam - za dużo, za ciężko. Muszę wrócić do picia zakwasu z buraka, to mi pomaga na jelita.


Rozstępy smaruje jak mi się przypomni. Rano i tak nie mogę, bo musiałabym od razu po zastrzyku, a wtedy nie jest wskazane masowanie brzucha.
 
Ja mam jakieś masakryczne zaparcia. Wczoraj byłam ze znajomymi na kolacji, dzisiaj z mężem też zjedliśmy na mieście i się załatwiłam - za dużo, za ciężko. Muszę wrócić do picia zakwasu z buraka, to mi pomaga na jelita.


Rozstępy smaruje jak mi się przypomni. Rano i tak nie mogę, bo musiałabym od razu po zastrzyku, a wtedy nie jest wskazane masowanie brzucha.
Ja właśnie zaparć nie mam, a wczoraj już zaczęły krwawić mi hemoroidy… powtórka z poprzedniej ciąży.
 
reklama
Ja probuje pamietac o piciu, zawsze z tym problem mialam .. teraz sie pilnuje zeby wypic w ciagu dnia pare szklanek wody poza herbatami mietowymi 🙂↔️ ale to tak samo jak ze smarowaniem rozstepow, jak mi sie przypomni. Moze jak bede miec wiekszy brzuch i zauwaze jakies rozstepy to wtedy sie obudze, ze moze jednak trzeba o tym pamietac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry