Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Obstawiam, że skoro 6 był pik to 7 była owulacja. Wczoraj cień a dziś już wyraźna krecha. Więc 9-10 dpo.Gratki)) i oczywiście nudnej ciąży
W którym dpo wyszło?
Byłaś już na pobraniu krwi na betę?Obstawiam, że skoro 6 był pik to 7 była owulacja. Wczoraj cień a dziś już wyraźna krecha. Więc 9-10 dpo.
Jeszcze będziesz miała te 9 miesięcy przerwyU mnie tez dziś spadek temp; wiec nawet jak rano robiłam z Medicover tarczyce to nie dołożyłam bety i proga, bo po co. Według stałego schamatu w nd okres.
I niby spoko, bo pojadę na wspiny, ale jakoś wyjątkowo mi smutnowolałabym wszystko odwołać i cieszyć się z II
idź za głosem sercaSynka zrobiliśmy w mieszkaniu u rodziców, gdzie nawet zamka w drzwiach nie ma w pokoju, w którym śpimy![]()
Ja dziś wstałam z bólem gardła, któraś zarażała czymś innym oprócz sraczki?
Kminie w sobie czy iść na monitoring podejrzeć czy coś rośnie czy nie...zawsze to 100 zł za każde USG poszło, niby nic ale tak co miesiąc przepierdzielać 200-300zl żeby zaspokoić ciekawość, bo i tak wpływu się nie ma czy z tego co urosło coś wyjdzie... oto piątkowe dylematy![]()
Ehhh.... życzę ci, żebyś zobaczyła nie tylko kreski ale i tuliła małego człowieka do sercaU mnie tez dziś spadek temp; wiec nawet jak rano robiłam z Medicover tarczyce to nie dołożyłam bety i proga, bo po co. Według stałego schamatu w nd okres.
I niby spoko, bo pojadę na wspiny, ale jakoś wyjątkowo mi smutnowolałabym wszystko odwołać i cieszyć się z II
Tak, z samego rana. Wyniki niby w poniedziałek dopiero bo zawożą do Łodzi, ale babeczka wzięła nr telefonu i powiedziała, że postara się dowiedzieć i napisze mi smsa.Byłaś już na pobraniu krwi na betę?![]()
bardzo mi przykro, że tak się czujesz. Płacz i smutek to nic złego, to lepsze niż tłumienie w sobie emocji, ale pamiętaj, by się w tym nie pogrążać. Nie ma wyjścia jak tylko trzymać się tej iskierki nadziei, że w końcu się uda, otrzepac rajstopki i iść dalej jak czołg. Inaczej można oszaleć.Powiem Wam, ze wolałabym nie znac tego uczucia II kresek i pozytywnej bety, do stycznia nie przeżywałam nieudanych cykli, a teraz ciężko mi przestać płakać i znaleźć siły, by znowu wstać i wierzyć, ze może się udać.
Hej, tule Cię mocno. Zgadzam się z przedmówczynią, że lepiej dać upust emocją a później poprawić koronę i iść dalej.Powiem Wam, ze wolałabym nie znac tego uczucia II kresek i pozytywnej bety, do stycznia nie przeżywałam nieudanych cykli, a teraz ciężko mi przestać płakać i znaleźć siły, by znowu wstać i wierzyć, ze może się udać.