• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

kurde sorry winko mi skraca myśl 😂 ile po piku była owulacja? Bo my w końcu mieliśmy sex tylko w dzień piku i boje się że plemniki "wytrzasnelam" z siebie do czasu owulacji 😅
U mnie pik wczoraj a sex dopiero dziś rano. Bożena się wyszykowała ale Stefan był tak zmęczony, ze nawet podejscia nie było wczoraj. Ale rano 6.00 temperatura ładnie w górę (ponoć 1 dzień po) i akcja operacja-owulacja nastąpiła 🤣🤣🤣
 
reklama
Nie o to mi chodziło. Właśnie ciężko mi to ująć. Hm. Może w ten sposób: to takie rozmyślanie dotyczące tego, czy poza takim psychicznym i fizycznym dopasowaniem dwóch związanych ze sobą osób jest jeszcze jakieś inne biologiczne, o którym my po prostu nie wiemy, a być może ono istnieje tylko nie z naszym życiowym partnerem. Takie połączenie niczym w puzzlach, że gdzieś tam na świecie chodzi facet, którego plemniki są brakującym elementem dla naszych komórek jajowych.

No to popłynęłam. 🫠😆
Rozumiem co masz na mysli. Czasami gdy mam masę obowiazków na glowie, a mąż jest na kolejnym wyjezdzie, kursie itp itd lub poklocimy się w jakieś waznej kwestii, czasami pojawia się myśl jak inaczej wyglądałoby moje zycie z kimś innym. Ale zawsze dochodzę do wniosku, ze w dłuższej perspektywie nie chcialabym zmieniać nic w swoim zyciu. Myślę, ze o takie zwykle, proste i szybkie mysli Ci chodzi i nie ma w tym nic złego. To naturalne, te tysiące myśli na minutę w trudniejszych momentach.
 
im więcej analizowania symptomów, tym więcej stresu :) wydaje mi się, że zamiast inwestować w aplikacje lepiej zainwestować w dobrego lekarza :)
ja nie zainwestowałam, pewnego pięknego dnia zapomniałam o istnieniu premium, ze mam kliknietą subskrypcję po okresie próbnym i mi zezarlo pieniądze o 7 rano 😂😂😂 Wiec skoro już mam to korzystam Haha
 
Dziewczyny, chciałam Was bardzo przeprosić, że było mnie mniej, ale wczoraj byłam na becie, bo miałam jakieś chujocienie. Wyniki dostałam dopiero dziś po 7:00. Beta pozytywna, ale tak wiecie - ledwo, ledwo 😝 Oczywiście ciąża jest, ale wiecie, że u mnie to nic nie oznacza 😉 Czekam na poniedziałek, żeby zrobić przyrost (wtedy zobaczymy czy beta wzrostowa czy spadkowa) i potem długie czekanie na rozwój wydarzeń ♥️
 

Załączniki

  • IMG_5150.jpeg
    IMG_5150.jpeg
    92,1 KB · Wyświetleń: 194
reklama
Dziewczyny, chciałam Was bardzo przeprosić, że było mnie mniej, ale wczoraj byłam na becie, bo miałam jakieś chujocienie. Wyniki dostałam dopiero dziś po 7:00. Beta pozytywna, ale tak wiecie - ledwo, ledwo 😝 Oczywiście ciąża jest, ale wiecie, że u mnie to nic nie oznacza 😉 Czekam na poniedziałek, żeby zrobić przyrost (wtedy zobaczymy czy beta wzrostowa czy spadkowa) i potem długie czekanie na rozwój wydarzeń ♥️
Jeszcze nie gratuluję, ale trzymam kciuki żeby tym razem się udało ❤
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry