• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

A co myslisz pozniej robic po tych stymulacjach lamettą?
Też chętnie podepnę się pod to pytanie. Moja gin zaczęła ten temat przed stymulacją, ale ja byłam tak psychicznie zrujnowana wtedy, że jej powiedziałam, że wolałabym teraz na ten temat nie rozmawiać. Myślę, że kolejny cykl będzie już momentem kiedy poruszymy ten temat. Szczególnie, że z partnerem już mamy tą kwestię przegadaną.
 
reklama
Żeby nie przepłacać jak w poprzednim miesiącu zaopatrzyłam się za wczasu przez internet 😜
 

Załączniki

  • f1d6287b-8b2c-481f-a82c-f260151b0314.jpeg
    f1d6287b-8b2c-481f-a82c-f260151b0314.jpeg
    155,5 KB · Wyświetleń: 104
Też chętnie podepnę się pod to pytanie. Moja gin zaczęła ten temat przed stymulacją, ale ja byłam tak psychicznie zrujnowana wtedy, że jej powiedziałam, że wolałabym teraz na ten temat nie rozmawiać. Myślę, że kolejny cykl będzie już momentem kiedy poruszymy ten temat. Szczególnie, że z partnerem już mamy tą kwestię przegadaną.

Jaką kwestie jak mozna wiedzieć?
Moj ginekolog juz za ktoryms razem po stymulacji cos tam przebąkiwała co dalej moge zrobić
 
Jeśli gin nic mądrzejszego nie wymyśli to chyba pójdziemy w stronę in vitro. Ale na tą chwilę nie chcę o tym rozmawiać. Jak przyjdzie czas to będziemy decydować.

A nie chcesz spróbować gonadotropiny? (Nie namawiam tylko podpowiadam).
Ja tez bylam sceptycznie nastawiona, ale na 2 stymualcje (jedna w trakcie i dokonczona ) dwie owulacje byly (a przedtem do nich nie dochodziło).
 
Tak sobie zaobserwowałam swoje cykle i stwierdzam, że bardzo często wszelkie przeziębienia łapią mnie w owu. Nie wiem czy to przypadek, bo wiadomo wirusy krążą, jak ktoś u mnie w pracy jest zakatarzony to i zaraz ja i akurat jest to tydzień płodny 🥴🙄 też tak macie?
Ja wiem, że przy owu leci odporność, ale kurde. Tyle witamin co łykam powinnam miec tarcze ochronna 😂 a jest gorzej niż przed staraniami.
 
A nie chcesz spróbować gonadotropiny? (Nie namawiam tylko podpowiadam).
Ja tez bylam sceptycznie nastawiona, ale na 2 stymualcje (jedna w trakcie i dokonczona ) dwie owulacje byly (a przedtem do nich nie dochodziło).
Nie wiem. Ja do niczego nie jestem sceptycznie nastawiona. Zobaczymy co gin wymyśli.
U Ciebie były od razu gonadotropiny czy brałaś wcześniej clo lub letrozol?
 
reklama
Od razu dopowiem, że nie chodzi o pełna abstynencje podczas starań, bo tak się "nie da żyć" (wiecie o co chodzi), ale specjalne picie wina na poprawę endometrium jest jej zdaniem szkodliwe - mi kazała ograniczyć w każdym razie :)
Zgadzam się z tym i też jestem daleka od traktowania jakiegokolwiek rodzaju alkoholu jako panaceum na cokolwiek, ale na lepszy nastrój z umiarem (a czasami i bez) na pewno nie zaszkodzi :).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry