stefanna
Marcóweczka '08
Witajcie Babeczki!:-)
Dopiero teraz znalazłam chwilkę, żeby trochę poczytać i odpisać... Wczoraj zaliczyliśmy wizytę u okulisty i okazało się, że Zuza ma stan zapalny w oczku i odnowiła nam się ta gradówka....:-( Przyczyną może być złe odżywianie - za mało witamin, albo wada wrodzona. Zrobiliśmy wstępne badania i wyszły źle, ale Pani doktor pocieszyła nas, że nie są one w tym momencie miarodajne i mamy je powtórzyć za dwa tygodnie, jak wyleczymy oczko... Bardzo się tego boję, bo jeśli jej podejrzenia się potwierdzą to czeka nas noszenie okularków....
Mrowa1 niezła jesteś z tymi ogórasami - podziwiam i szczerze zazdroszczę zapału!
;-) Ja też sobie mówię, tak jak Skaba1, że jak będę miała w domu spiżarkę to się będę bawić w weki i różnego rodzaju przetwory... Pożyjemy - zobaczymy, hehe...
A jeśli chodzi o dysk, to nie będę nawet komentować, bo szkoda słów

.... Mam tylko nadzieję, że Mężuś jutro załatwi sprawę i będziesz spokojniejsza..;-)
Weronikaa to spokojnej nocki! Śluzem się nie martw, bo z tego co piszesz to Nelcia cały czas bierze leki na ten mocz. A dostała coś osłonowo: lakcid lub lacidofil?!
No i zobaczysz, że czas bez Mężusia szybko zleci!;-) Piszesz, że Twój Mężuś na zlot motocyklowy się wybrał - zastanawiam się czy mnie to w przyszłości nie czeka, bo mój się właśnie na prawko zapisał i motor wybiera, buuu

Średnio mi się to podoba, żeby nie powiedzieć w ogóle...


Giza buziak dla dzielnej Milenki!;-) To super, że ładnie rośnie i pięknie się rozwija - oby tak dalej!:-) Życzę Wam spokojnego pobytu na wsi! Swoją drogą ja też chyba przyszły tydzień spędzę u rodziców, bo Mężuś ma znowu jakiś wyjazd, no i dawno u nich nie byłam, to się nacieszą dziewczynkami, szczególnie, że tata ma mieć urlop!;-)
Buziaki dla Tośki i Marcelka!!!
Dopiero teraz znalazłam chwilkę, żeby trochę poczytać i odpisać... Wczoraj zaliczyliśmy wizytę u okulisty i okazało się, że Zuza ma stan zapalny w oczku i odnowiła nam się ta gradówka....:-( Przyczyną może być złe odżywianie - za mało witamin, albo wada wrodzona. Zrobiliśmy wstępne badania i wyszły źle, ale Pani doktor pocieszyła nas, że nie są one w tym momencie miarodajne i mamy je powtórzyć za dwa tygodnie, jak wyleczymy oczko... Bardzo się tego boję, bo jeśli jej podejrzenia się potwierdzą to czeka nas noszenie okularków....

Mrowa1 niezła jesteś z tymi ogórasami - podziwiam i szczerze zazdroszczę zapału!
;-) Ja też sobie mówię, tak jak Skaba1, że jak będę miała w domu spiżarkę to się będę bawić w weki i różnego rodzaju przetwory... Pożyjemy - zobaczymy, hehe...
A jeśli chodzi o dysk, to nie będę nawet komentować, bo szkoda słów

.... Mam tylko nadzieję, że Mężuś jutro załatwi sprawę i będziesz spokojniejsza..;-)
Weronikaa to spokojnej nocki! Śluzem się nie martw, bo z tego co piszesz to Nelcia cały czas bierze leki na ten mocz. A dostała coś osłonowo: lakcid lub lacidofil?!
No i zobaczysz, że czas bez Mężusia szybko zleci!;-) Piszesz, że Twój Mężuś na zlot motocyklowy się wybrał - zastanawiam się czy mnie to w przyszłości nie czeka, bo mój się właśnie na prawko zapisał i motor wybiera, buuu


Średnio mi się to podoba, żeby nie powiedzieć w ogóle...


Giza buziak dla dzielnej Milenki!;-) To super, że ładnie rośnie i pięknie się rozwija - oby tak dalej!:-) Życzę Wam spokojnego pobytu na wsi! Swoją drogą ja też chyba przyszły tydzień spędzę u rodziców, bo Mężuś ma znowu jakiś wyjazd, no i dawno u nich nie byłam, to się nacieszą dziewczynkami, szczególnie, że tata ma mieć urlop!;-)

Buziaki dla Tośki i Marcelka!!!


..ja mam narazie 5,z czego wczoraj juz jeden otworzony...Może jeszcze z parę zrobię..
Choć muszę szczerze przyznać, że jak mnie zabrał do salonu, żeby pokazać mi model, który chce kupić to też się w nim zakochałam...

! A co do łapania wszystkiego lewą rączką, to całkowicie normalne - dziecko najpierw ćwiczy jedną stronę, a z czasem zobaczysz, że zacznie łapać prawą łapką. Moja Zuza miała dokładnie tak samo, że już zaczęłam się martwić, że będzie leworęczna, ale wszystko się wyrównało;-)
mamy rumiankiem cipuche myć i jak zwykle za tydzień do kontroli.