Befatka1982
Entuzjast(k)a
Yo laseczki
Mrówa milego odpoczynku zycze:-)
Skaba gdzies przeoczylam ale juz mam spoznione ale szczere zyczenia z okazji kolejnych ;-)18tych urodzin:-):-)
Ewa ja dzis mam odwrotnie.Fakt ze Kaya wczoraj wariowala prawie do 23 to wcale nie obudzila mi sie na jedzenie.Zwykle budzi sie miedzy 5ta a 7ma tak dzis obudzila sie dopiero o 9.40. musze sie przyznac ze budzilam sie co troche zeby sprawdzic czy oddycha.
Dziekujemy wszystkim za zyczonka:-):-)
Asze to widze ze jeszcze roczek w domciu bedziesz tak jak ja choc chetnie poszlabym chociaz do jakiejs szkoly .Nie to ze mi zle z dzidzia ale juz czasem chce mi sie troche do ludzi
Beti jak ogladalam ostatnio fotki Twojej Jolici na zamknietym to wydawalo mi sie jakby roczek miala.Moze to przez ta bujna czuprynke:-):-)bo mojej dopiero teraz cos sie tam ruszac zaczyna(wczesniaj miala ciemny meszek i dlugie wloski z tylu) i moze przez te lysinke ma taki wyglad dzidziusiowaty

Milej niedzieli kochane
Mrówa milego odpoczynku zycze:-)
Skaba gdzies przeoczylam ale juz mam spoznione ale szczere zyczenia z okazji kolejnych ;-)18tych urodzin:-):-)
Ewa ja dzis mam odwrotnie.Fakt ze Kaya wczoraj wariowala prawie do 23 to wcale nie obudzila mi sie na jedzenie.Zwykle budzi sie miedzy 5ta a 7ma tak dzis obudzila sie dopiero o 9.40. musze sie przyznac ze budzilam sie co troche zeby sprawdzic czy oddycha.
Dziekujemy wszystkim za zyczonka:-):-)
Asze to widze ze jeszcze roczek w domciu bedziesz tak jak ja choc chetnie poszlabym chociaz do jakiejs szkoly .Nie to ze mi zle z dzidzia ale juz czasem chce mi sie troche do ludzi
Beti jak ogladalam ostatnio fotki Twojej Jolici na zamknietym to wydawalo mi sie jakby roczek miala.Moze to przez ta bujna czuprynke:-):-)bo mojej dopiero teraz cos sie tam ruszac zaczyna(wczesniaj miala ciemny meszek i dlugie wloski z tylu) i moze przez te lysinke ma taki wyglad dzidziusiowaty


Milej niedzieli kochane
zawsze jak idziemy na spacer to gada i chichra sie do drzew a że tam było tego pełno to buzia się jej nie zamykała. A mamusia chyba bardziej się cieszyła z tego wypadu bo ostatnio w zoo byłam chyba jak miałam 6lat.
, i Jolci na piąty miesiączek dużo, dużo buziaków.
Udało nam się wpaść na zakupy i podreperowałam garderobę dzieciaczkom i Mężusiowi. Sama kupiłam sobie strój na chrzciny i buty na wesele - kurczę już tak dawno nie byłam na sklepach, że się normalnie odzwyczaiłam...




, no a dzisiaj przedszkole:-) Nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa, że wyjątkowo to nie ja stoję z małym wyjcem w szatni:-)
Za to dopadła mnie znajoma w stylu "jestem idealna" i przez godzinę słuchałam, jak to jej dziewczynki są grzeczne, i że kąpie je o 18, a o 19 już śpią
Oby ta euforia trwała do końca.Natomiast Gabi na szczepieniu mniej radośnie
Ale wreszcie ten szalony dzień mija a jutro przyjeżdza teściowa i może wreszcie gdzieś z małżonem się wyrwiemy