U nas dalej górna jedyneczka się nie przecisnęła i męczy moją córcię

. Najgorzej reaguje w nocy. Ma nagły atak płaczu przez sen

:-(. I dziś też o 1-szej w nocy tak się rozpłakała i nawet przy cycusiu się rzucała. Dopiero wzięłam ją na ręce, wtuliła się i zasnęła i tak trzymałam ją jeszcze z 15 min aby się pewniej poczuła i położyłam do łóżka. I cd nocy był oki. Cycuś co prawda wędrował znowu częściej niż zwykle

. Ale to jej chyba przynosi ulgę

. Za to ja mam problem w dzień, bo prawie nie ssie w dzień albo leciutko popije a to obiadek a to owoce albo jogurcik albo jeszcze przed spaniem

. Wczoraj już nie wytrzymałam w południe i odciągnęłam laktatorem i w 4 min wyciągnęłam z obu piersi w sumie 150ml

.
ninja- to się Tymek załatwił:-( dobrze, że juz przeszło
mrowa-coś mam wrażenie, że się jakoś w tym roku w sklepach spóźniają z przejściem na nowy sezon. Ja jak latałam w weekend za tymi bodziakami to byłam w szoku, żę prawie nigdzie nie mogłam dostać z dł. rękawem tylko wszędzie krótki

Co do kombinezonów to mam spokój

na conajmniej 3 lata

. Dostałam po córci koleżanki, która ma 3 latka - na każdy rok inny. A że jej córcia to straszny zmarźluszek to miała po 2szt w sezonie

. Także ten koszt mam z głowy

. W sumie na zimę to tylko bodziaków nie miałam dla Tosi. Ale już kilka sztuk dostałam w zarze z dł. rękawem także jest super. A butki jej kupiłam ostatnio na allegro i czekam na przesyłkę będą lada dzień.
Słyszałyście, że podobno od jutra ma być lato

czytałam na necie mam nadzieję, że się sprawdzi

, bo my na urlopik wybywamy. Po malutku muszę nas pakować ale jakoś mi się nie chce

.
remeny- oj to masz się z tym brakiem prądu. Ja jak ostatnio byłam u rodziców to myśłam, że mnie trafi, bo zabrali prąd od 8-15 i ani muzyki ani radio o necie nie wspomnę.
ewa to szybko sięuwinęłaśz tymi powidłami

No moja żabka właśnie zasnęła. Ten post to piszę już z godzinę z przerwami na zabawianie córci i jej uśpienie
