NAJSŁODSZE ZALEGŁE BUZIAKI DLA WSZYSTKICH DZIECIACZKÓW Z OKAZJI KOLEJNYCH MIESIĄCZKÓW
Witajcie po bardzo dłuuuugiej przerwie

niestety nadrobić nie mam szans choć od czasu do czasu na chwilkę zaglądałam i podczytywałam co nieco
u nas w międzyczasie Julka zaliczyła dwa pzreziębienia więc noce straszne bo zapchany i cieknący nosek nie dawał jej spać :-( a mamusia niestety z pracy co chwilę jakieś paskudztwa przynosiła :-( teraz już lepiej choć przez grzejące kaloryfery gdzieś głęboko w nosku nadal gra mimo nawilżania

ale pani dr powiedziała że teraz tylko wietrzyć mieszkanko jak najwięcej nosek nawilżać i powietrze no i nic więcej na razie nie da się zrobić

ale najważniejsze że Julka zdrowa więc na basenik możemy znowu zacząć chodzić

za to nocki ostatnio baaardzo ciężkie, nie wiuem czy to ząbki wreszcie się wyżynają bo budzi się co chwilkę z przezraźliwym krzykiem a ja płączę razem z nią do tego jestem nie wyspana (dziś obudziła mnie moja mama jak rano do nas przyjechałą bo jak zasnęłyśmy z Julką nad ranem to budzika na poduszce żadna z nas nie usłyszała

) gdy ją wieczorem usypiam to chyba ja pierwsza odjeżdżam

a poza tym jest super Julka już od dłuższego czasu siedzi prościutko a teraz nawet nie za bardzo chce siedzieć tylko od razu na nóżki staje :-) bo ję się czy to nie za szybko

do tego wreszcie zaczęłą się częściej przekręcać , właściwie to robi to wciąż jak tylko leży, turla się po całej powieszchni - im większ tym lepsza - już się bałam że wogóle nie będzie chciła leżeć na brzuszku

no i zjedzeniem jest ciężko:-( ale o tym na innym wątku :-)