ewa33
Zadomowiona(y)
witam z ranca..:-)
wczoraj połzyłam Tosię ciót póxniej spać..(tj.po 19stej)..i nie było różnicy..zmiana czasu nie zrobiła większej różnicy;-)..Młody jeszcze spi..
Wc zoraj już nie miałam siły odpisywac..poczytałam tylko troszkę..i o 21wszej-wyrko!Nawet przytulic do Piotrka mi sie nie chciało
..Zasnęłam odrazu..
Dziś moja mama ma mieć KT..ciekawe jak jej wyjdzie ...ona sie boi..i nie powiem.. .bo ja też.:-(Ale zobaczymy..
Anetka to chrzciny sie udały
! A synus slicznie wyglądał!taki błękitny!
Dotota to faktycznie daleko od domu..:-(.ale tu jesteś ze swoją rodzinką;-):-)
weronika uważam ze fajnie jest robić własny domek..My też robiliśmy w większości sami..nie stać nas było na robotników
..paneli noo niestety nie układałam..(zreszta niemam..)-gratulki dla ciebie!
..ale malowałam łazienki..robiłam specjalny tynk..
A co do Włocha..-hmmm...to polecam się jako tłumacz;-):-)..
beti i co? córcia obudziła mamusię do pracy??:-)
mrowa to ci szybko szkraby zasnęły..Wykorzystałaś chociaż wieczór;-)?
skaba,pm.. to miałyście fajną niedzielę..czas dla siebie..i spacerki..
ninja to ty ekspertka też od psów?..Moja kumpela też jest taka"psia mama"
No..i muszę znów kończyć ...Młody wstał..a nie ma chlebka..Lecę!:-)
wczoraj połzyłam Tosię ciót póxniej spać..(tj.po 19stej)..i nie było różnicy..zmiana czasu nie zrobiła większej różnicy;-)..Młody jeszcze spi..
Wc zoraj już nie miałam siły odpisywac..poczytałam tylko troszkę..i o 21wszej-wyrko!Nawet przytulic do Piotrka mi sie nie chciało
..Zasnęłam odrazu..Dziś moja mama ma mieć KT..ciekawe jak jej wyjdzie ...ona sie boi..i nie powiem.. .bo ja też.:-(Ale zobaczymy..
Anetka to chrzciny sie udały
! A synus slicznie wyglądał!taki błękitny!
Dotota to faktycznie daleko od domu..:-(.ale tu jesteś ze swoją rodzinką;-):-)
weronika uważam ze fajnie jest robić własny domek..My też robiliśmy w większości sami..nie stać nas było na robotników
..paneli noo niestety nie układałam..(zreszta niemam..)-gratulki dla ciebie!
..ale malowałam łazienki..robiłam specjalny tynk..A co do Włocha..-hmmm...to polecam się jako tłumacz;-):-)..
beti i co? córcia obudziła mamusię do pracy??:-)
mrowa to ci szybko szkraby zasnęły..Wykorzystałaś chociaż wieczór;-)?
skaba,pm.. to miałyście fajną niedzielę..czas dla siebie..i spacerki..

ninja to ty ekspertka też od psów?..Moja kumpela też jest taka"psia mama"

No..i muszę znów kończyć ...Młody wstał..a nie ma chlebka..Lecę!:-)
ważne ze nasze
Marcello był za to przesłodki i przytulał się do mnie pieszczoszek i marcheweczkę z groszkiem chętnie wciagnął i w ogóle
ale pewnie mąż wie co robi;-)
ale babka ma hodowlę także to nie był pierwszy raz kiedy handlowała psiakami. A jak do niej dzwoniłam to już miała kilka rezerwacji dlatego woleliśmy wcześniej wybrać sunie niż wybierać z tego co zostanie (brzydko to brzmi

