weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Anetka - to powodzenia w sprzątaniu, ja tam raczej na bieżąco eksportuje w kosz to co niepotrzebne, gorzej z rzeczami męża
"bo może się przydać" 

łoj Ninja- współczuję bardzo i choroby Tymona :-(i majtek na pupie
Giza - super, że Milence się poprawiło
a przeprowadzka planowana jest na Święta (najpóźniej)
:-)
a moje dziecię w poniedziałkową noc przegięło
obudziła się o 2 w nocy gotowa do zabawy, o 4 już nie wytrzymałam i zaniosłam ją do męża żeby ją ujarzmił bo brakło mi sił
Dziś było ciut lepiej ale jakoś tak czujnie śpi, wybudza się
nie wiem co jest grane 
"bo może się przydać" 

łoj Ninja- współczuję bardzo i choroby Tymona :-(i majtek na pupie
Giza - super, że Milence się poprawiło
a przeprowadzka planowana jest na Święta (najpóźniej)
:-)a moje dziecię w poniedziałkową noc przegięło
obudziła się o 2 w nocy gotowa do zabawy, o 4 już nie wytrzymałam i zaniosłam ją do męża żeby ją ujarzmił bo brakło mi sił
Dziś było ciut lepiej ale jakoś tak czujnie śpi, wybudza się
nie wiem co jest grane 
. No i muszę pochwalić moją córeczkę, bo jak się powie "Nie" to dochodzi i nie rusza. Czasami mnie testuje czy za 10-tym razem też powiem "Nie" ale widzę piękne efekty i się nie poddaję
i odtego raczej to zapalenie:-(
ledwo co wytrzymuję jedynki górne, potem przy dwójkach osiwieje, a przy trójkach zejdę na zawał