niekat
Fan(ka)
fajnie ze z Tymonem lepiej.... ja bym jednak obstawiała zęby bo mój Marcel ma podobne zachowania a widac prawie naocznie jak mu sie cisna jedynki....Niekat - uważaj, żeby z okazji półrocznego niepalenia mąż nie zażyczył sobie Ciebie z koleżanką w łóżku
A swoją drogą, która z Was w ciąży rzuciła palenie? Bo ja muszę się przyznać, że 10 lat paliłam
I ani razu nie rzucałam, bo zawsze twierdziłam, że za bardzo lubię i że jak będę w ciąży to rzucę. Znajomi nie wierzyli i prawie wszyscy myśleli, że wrócę do palenia
ps - mój małżon niepalący.
ja rzucałam kilka razy ale tak na dłuzej to jak byłam w ciazy jednej i drugiej.Nietstey po odstawieniu oliwii od piersi wróciłam do palenia mimo że juz fajki nie trzymałam prawie dwa lata
w ciazy z Marcelem przyszło mi jeszcze łatwiej rzucic i nie mam juz zamiaru wracać...więc niech to Łukaszek uważa żebym na jakąs tam rocznicę rzucenia palenia nie zażyczyła sobie jego z kolegą w łózku
no co?! tez trójkącik,nie;-)

zreszta póki co to ja ustalam ew. nagrody i kary a nie on...

, bo zawsze twierdziłam, że za bardzo lubię i że jak będę w ciąży to rzucę. Znajomi nie wierzyli i prawie wszyscy myśleli, że wrócę do palenia 

