• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Znowu tyle napisałyście, ze szok:szok:
Zuzia nadal ma katar, jedynki górne już widać ale jeszcze sie nie przebiły:no:, dokuczają jej bardzo, budzi się co chwila, popłakuje przez sen pomimo, że dałam jej p/bólowy na noc.
Wczoraj byłam u mamy, ona została z Zuzią a my z siostrą poszłyśmy na zakupy - koszmar!! Kupiłam prawie wszystko co chciałam, oprócz płaszcza i spodni dla siebie ale nie miałam sił nic przymierzać, pójdę jeszcze raz na spokojnie po nowym roku. Zuzia niestety nie dostanie szczeniaczka, tylko grający uczący, bo szczeniaczków nie było a u nas znalazłam w jednym sklepie po 140 a w drugim po 160:szok::szok:. Kupię jej na roczek to w końcu niedługo:tak:. Pierniczki upieczone, choinka bedzie po niedzieli, kupujemy zawsze żywą w doniczce a potem wysadzamy na ogród:tak:
Siwona ja też zawsze zabijam i oprawiam ryby, w zeszłym roku ze względu na moją zagrożoną ciążę robił to mąż i mam nadzieję, ze tak zostanie:tak:
Ninja doszła?? Wysłałam priorytetem coby szybciej. Zdrówka dla Tymonka i dla Ciebie też - w końcu małżon przyjechał musisz być zdrowa;-):tak:
Kra a ja już miałam nadzieję, ze Ty te torty robisz:tak:, muszę pokazać mojemu, niech wybierze jaki upiecze córeczce na roczek:-)
Weronika zdrówka dla Nelki:-), będzie dobrze:tak:, buziaki:tak:
Skaba dobrze, ze już jesteście z Mary z powrotem:-)
Iza to fajny prezent na Ciebie czeka:tak:
Anetka choinka śliczna a Fifi w mikołajowym stroju super!!:-)
Agunia masz słodką córeczkę:tak:
Nelka 100 lat!!:-):-):-)
 
reklama
Już więcej Was nie będę czytać, małpy jedne :-p Człowiek od ośmiu miesięcy jedzie na chlebie z szynką, ze słodyczy to tylko ze cztery biszkopty do herbatki i to sporadycznie, a Wy mi tu wyjeżdżacie ciągle jak nie z piernikami to z czekoladą, a te torty to w ogóle przyprawiły mnie o ślinotok. To może któraś mi podpowie jak zrobić Zygzaka bez mleka i jajek;-) Oj, w kwietniu czeka mnie wyzwanie:-D

beti, jestes niezastapiona :-D ja jestem gaduła, ale w długości postów nie będe konkurować.

skaba, nareszcie jesteście w domku! Jak zniosłyście szpital? Długo tam byłyście? Biedna Marysieńka, mam nadzieję że szybko wróci do formy. Buziaki dla Was.

Kobity
, spokój na forum, proszę. Ninja cieszy się małżonkiem swym ślubnym to teraz ja Was troche naprostuję ;-)

Agunia, sliczną masz córę! Mały słodziak :)
A Filip pod choinką po prostu rewelacyjny :) Zdrowiej na Święta, Anetko!

Mój mąż szanowny chrapie już, dołączę do niego, dobrej nocy :tak:
 
Iza stroić to będę ja, ale biszkpoty, to mi musi mama upiec, bo mi sporadycznie zakalec nie wychodzi:baffled: A może Twój małż tą czekoladę przyniósł w celu przetopienia jej w bardziej.....hmmmm falliczny kształt:-D;-):rofl2:
asze myśmy robili zakupy przedwczoraj i też już mi słabo było :angry: Na dodatek zabraliśmy "krzywdzić" nasze dzieci do supermarketu:-p:crazy:;-)
 
Zapomniałam napisać, że moja przyjaciółka urodziła dzisiaj synka:-), będziemy miały rówieśników:-):tak:
Anetka złóż życzenia wesołych świąt szefowi i podziękuj!!:tak:
Kra my byłyśmy z siorką pieszo...:szok::baffled:
Agunia fajny pchacz ale to nie ten wątek:dry:
 
Asze:szok: no my to z racji konieczności ciągania Ogrów ze sobą mamy obcykane zakupy w trzech marketach w jakieś 1,5 h:-)
remeny spooooko do kwietnia się zrobi;-)damy radę:-D
Dobra babki ja już też spadam do wyrka:-pdobranoc
 
Dzięki babeczki - Kochane jesteście!:-) Ja też się za Wami stęskniłam!;-):tak:
Zawzięłam się dzisiaj i przeczytałam wszystko, więc jestem na bieżąco...Ciekawe tylko jak długo...?:confused:

Myślałam, że myjecie okna, sprzątacie i gotujecie świąteczne potrawy, a Wy tu taką wenę miałyście, że szok!:szok::szok::szok:
Ja tam w tym roku w ogóle nie czuję Świąt - może jak pojedziemy do moich rodziców, to złapiemy oddech, bo Wigilia w tym roku u teściów, a u nich też zawsze wszystko na wariata, hehe:-D:-D My kursujemy ostatnio między budową, Obi, Castoramą, a lekarzami...:dry: Trzeba podejmować tysiące decyzji, które będą odczuwalne przez najbliższe lata, buuu Siły czasami mi już brakuje, ale pocieszam się wtedy, że już niedaleko do końca...:hmm:
Jutro Mężuś ma kupić choinkę, więc może poczuję wreszcie klimat Świąt...?;-)

Byliśmy dzisiaj na kontroli z Martynką i po osłuchaniu Pani doktor stwierdziła, że jest czyściutka - kamień spadł mi z serca! Do Świąt robimy nadal inhalację 3x dziennie (ale już tylko lekiem przeciwzapalnym), a potem przez kolejne dwa tygodnie zmniejszamy do dwóch. Pod koniec stycznia jesteśmy umówieni na kontrolę i jak dobrze pójdzie to zakończymy leczenie!;-):tak: Niestety Mężunio dzisiaj jakiś niewyraźny i obawiam się, że teraz on się rozłoży...:-(

Skabuniu witaj z powrotem!:-) Mam nadzieję, że Marysia ma się już dobrze? Jak to się stało, że wylądowałyście w szpitalu - aż tak jej się pogorszyło?! Domyślam się, że miała kłopoty z oddychaniem i zaczęła się dusić...?:-( Buziaczki dla małej!
Anetka dużo zdrówka dla Ciebie i Fifiego!;-) Śliczny Mikołajek z synka!
Mam nadzieję, że wyjdziecie z chorób do Świąt i będzie wszystko oki! Planuję się do Ciebie znowu wybrać po Nowym Roku - liczę, że u rodziców uda mi się zaprojektować wszystkie szafy i garderoby, no i spojrzysz na to swoim fachowym okiem i mi doradzisz co i jak!;-)
Agunia śliczną masz córunię - przesłodko śpi z mamusią!!!:yes::wink: No i fajną choineczkę macie w domku - od razu fajniej się zrobiło, prawda?!
Remeny przydałaby mi się taka dietka, bo widzę, że mi coś ostatnio w boczki idzie, a tu Święta za pasem...:zawstydzona/y: Trzeba się będzie ograniczać, żeby się w ulubione dżinsy zmieścić po tych kilku dniach...:rofl2:!
Kra ja też w pierwszym momencie pomyślałam, że Ty te wszystkie torty piekłaś i aż mnie zatkało..!:szok:

Nie odpiszę wszystkim, bo mi się mózg lasuje - za dużo tego wszystkiego, ale pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
No i oczywiście piszę się na "śląskie" spotkanie - tylko proszę go nie planować między 24-28ym, bo wtedy jestem u rodziców!;-):tak:

Buziaki dla Nelki na kolejny miesiączek i dużo zdrówka dla wszystkich chorowitków - trzymajcie się ciepło!!!
 
No to melduję się posłusznie;-)Cały czas walczymy z katarzyskiem i troszkę pokasłuje-sucho ale chyba jak jej ten katar spłynie,na razie to Wit.C i maśc majerankowa no i aspirator...
Mrówa ale z Ciebie nowoczesna pani domu,okna karcherem?Sama bym na to nie wpadła,a w końcu trzeba sobie życie ułatwiac:tak:
Niekat to tatuś się poprawił?jest pierwszym widzem-kibicem?Jak Oli wypadła?podobało jej się?Ja też małej daję 240 z kaszą ugotowaną tak,że robi się jak galaretka i czasem mam wrażenie,że zjadłaby więcej...Ale wstaje dopiero 7-8 rano po tym
Iza sorki ale zgodzę się z Agunią,faceci się wywijają a Tobie jest łatwiej tak mówic bo Twój mąż Ci pomaga,gwarantuję,że jeśli byłoby inaczej to byś miała inne zdanie.
Weronika ku...:angry:jak już jest dobrze,to znowu coś się spi...mam nadzieję że Nelcia już O.K.
Skaba cieszę się że już jesteście w domciu:-)
Anetka masz zajebiaszczego Mikołajka:-Dchyba go na zięcia adoptuję,taki sexy w tym bodziaku...:-D:-D
Beti gratuluję mega posta:szok:
Befatka a to masz niezłego teścia:blink:,guz jest?
Agunia Anusia śliczniusia!dawaj więcej!Wreszcie jakieś optymistycznych wieści nam tu dostarczasz.Ja bym tą jego rodzinę zlała z góry na dół,nie chcą przyjś na Chrzest?Niech żałują!Zaproś przyjaciół i będzie sympatyczniej,niż macie się krzywo na siebie patrzec.Najważniejsze by się układalo między wami i by malutka była zdrowa i szczęśliwa.Mój też nie skory jest do pomocy:dry:powiem zawsze co myślę na ten temat i robię wszystko sama,jak przyjdzie z pracy to gry,tv i też"zmęczony"ale np.nie przyjedzi prosto do domu tylko jeszcze się gdzieś po kumplach włóczy:crazy:Dobrze,że zrobiłaś ten test masz pewnośc,ale notuj sobie lepiej miesiączki.Jak ja nie notowałam to tylko wiedziałam,że był@ ale nie znałam daty...i jak zaszałam i lekarz pytał kiedy to policzyłam po wydarzeniach kiedy mniej więcej:zawstydzona/y:

No i chyba ja muszę jakimiś piernikami zadebiutowac:-pbo akurat Wigilia u teściów a potem jadę z siostrą do ojca,mój M oczywiście honoru nie złamie,żeby jechac z nami:no:a szkoda...przecież nie każę mu przepraszac się...w końcu Święta...No trudno nie to nie!
Wczoraj też przeszła niezła burza między nami ale już dzisiaj sięs starał byc dobrym i na zgodę był...no w takich też okolicznościach dziecię się poczęło:happy:
Jutro wybywamy chyba pierwszy raz od kiedy jesteśmy małżeństwem do knajpy czy dicho(nie chodzę to już nic mi te nazwy nie mówią a duużo się pozmieniało),Chrzestny Zuzi ma urodziny i robi razem z takim naszym znajomym,mała ma zostac...z teściową:baffled:
 
reklama
Zwariowały baby a mnie raptem kilka godzin nie było:-D:-D:-D
Czesciej prosze takie niespodzianki:-):-)
Hmm znowu nie wiem od której strony zaczac;-)
Dzisaij mialam bardzo aktywny dzien oczywiscie mój kochany znowu mnie wrobił.Pojechał zaraz po nocce po prezenty dla swojego syna i chrzesniaka./przywiózł 3 ogromne wory zabawek i padł.A ty babo pakuj.Zapkowalam 17 prezentów.Wyszły 4 duze kartony.Było ciezko bo Kayusia boi sie dzwieku jaki wydaje tasma klejaca.Musialam ja zmeczyc az zasnie.A to chyba ona bardziej wymeczyla mnie:-D:-D
Ale dałam rade.Najwazniejsze ze dzieicaki beda miały radoche jak dostana tyle fajnych prezentów.
Kaya nadal wariuje wieczorami dzis zasnela o 22.30 a wczoraj o 23.55Jest niemozliwa.Nawet na spiocha podnosi pupe i próbuje wstawac tak jej sie spodobało.Mamy z niej polewke:-D:-D
Weronika-nic sie nie mrtw.Bedzie dobrze tj.dziewczynypisały pewnie jak antybiotyk zacznie dzialac bedzoe ok.Buziczki dla Nelci na kolejny miesiaczek
Skaba witamy,witamy fajnie juz Maysia w domku.A jak Bartek zdrowy juz??
Ninja sie nie odzywa pewnia mąż ja własnie leczy swoja czarodziejska różdzka.Ja tez zaraz pedze sprawdzic czy moja jeszcze działa;-)
Asze Ty to masz dobrze z tym mezem.Ja mojego sama rozpusciłam :-(bo kiedys to choc nie potrafił gotowac to szperał w internecie i gotował krok po kroku a pozniej jeszcze do pracy przynosił obiadki pozawiajane w reczniki zeby były ciepłe:-D:-D
Kra chyba wiesz który z tych tortów podobał mi sie najbardziej??
A to Ci powiem,,Pisior ,, w rózanej oprwie:-D;-)
Beti jeszcze mam sliwke na czole która zmienia kolor wiec o fotce narzaie zapomnij.Wkleje moze jakies swiateczne jak juz bede bardziej wyjsciowa
Iza ale masz fajnie ja jeszcze nic nie znalazłam bo chyba nic jeszcze nie kupił:-(A dzis mi przebakiwał ze moze dałby mi kase a ja tak sama sobie.....Nafurczałam na niego oczywiascie:wściekła/y::wściekła/y:Taki prezent to nie prezent tj.moja kumpela sama sobie pierscionek zareczynowy kupiła bo jej facet w trasie:baffled::baffled:
Agunia cudna Anulka i choinka takze.Jak jest nowy nieprzeczytany post na jakims watku to jego nazwa jest pogrubiona,wiec nie da sie go nie zauwazyc.Przynajmniej u mnie tak jest.Pchacz b.fajny Kaya ma z disneya z puchatkiem robi duzo hałasu.Brat sie szarpnał
Anetka nie przejmuj sie nawet jakbys sie Fifiego nie zblizała to bedac w tym samym mieszkaniu moze sie zarzaic.Fajnie wyglada w tym kubraczku pozerajac bombke :D
Niekat dawaj foty z jasełek.Prosze....:blink::blink::blink:
Stefanna witaj ciesze sie ze z Matynka juz dobrze.Mam nadziejue ze w nowym roku bedziesz mniej zabiegana;-)
Dobra gonie dopasc mojego nieslubnego
Spokojnej nocki wszystkim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry