• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
Weronika już jedna czwarta ciąży za Tobą to dopadną Cię ciążowe zmiany ;-)niektóre lepsze niektóre gorsze

Befatka to Ci się ciężki weekend szykuje:-(

Beti miłych ferii poleniu**** sobie troszkę ;-):-)

Giza powodzenia w wypełnianiu postanowień :tak:

Anetka a macie już jakąś konkretną działalność zaplanowaną?

Kra udanej imprezy, to się napracowałaś w tym przedszkolu:szok:

Marteczka moje dziewczyny też szaleją równo, spuszczam je z oczu tylko jak idę do wc i muszę szybko wracać żeby sobie nawzajem czegoś nie zrobiły, a ostatnio Basia klęczała tyłem do szafy a Ala podeszła ją pogłaskać po główce, Basia odchyliła się do tylu i jak uderzyła główką o szafę to się przeraziłam. Wiem, że Ala nie chciała jej zrobić nic złego, ale nie da się czasami takich rzeczy uniknąć, bo bym musiała Baśkę cały czas na rękach nosić żeby nic jej się nie stało.
 
Asia ja tez nie moge moich łobuzów spuścic z oka mela chce dobrze ale nie zawsze jej to wychodzi:eek: jak go przytula to za mocno albo kładzie sie na nim :-p
Marteczka szkoda ze sie nie udało naprawic:-(Zuzia próbuje nowych smaków hehe
Anetka widze ze macie tez plan B:happy2:
Kra to zycze zeby imprezka była dochodowa:tak:
 
AsiaM męża podkupują dwa punkty z telefonami. Tzn jeździ do nich na serwis i naprawia. Ale bez umowy. Więc myślimy żeby jeszcze dwa miesiące zorienować się ile z tego wychodzi bo na dzien dzisiejszy dorywczo ma ok 100 zl na dzien ( z tym ze pracuje ok 3 godziny tylko)wiec na miesiąc nie jest źle ale jeśli założymy działalność to napewno dojdą koszty lokalu księgowości podatku itp. musimy przeanalizować wszystko i napewno podejmiemy jakąś decyzję. Są dofinansowania do własnej dzialalności itp myślę że mogłoby się to rozręcić i byłoby nawet nieźle. Lokal jest z małym czynszem (400 zl) i to w centrum miasta. Kwestia zakupienia podstawowego sprzętu ok 1500 zł więc myślę ze najgorzej też nie jest to na początek . Powiem ci ze poważnie się zastanawiamy bo po męża sami dzwonią żeby przyjechał zrobić telefony więc czemu by dalej nie dzialać skoro klienci już sa :-) Były szef męża nagle stracił połowe klienteli z serwisu bo wszyscy do męża teraz przynoszą telefony. Jest tylko jeden problem. Tam gdzie mąż pracował jest sporo sprzętu który jest bardzo drogi, żebyśmy byli konkurencyjni ok 200 tysiecy musielibysmy przeznaczyc na sprzet i jego sprowadzenie do Polski. I tu sie pojawiaja dylematy :-) Czy podolamy :-/ Ja chyba osiwieje :-)
 
Anetka myślę ze uda się Wam skoro Twój mąż taki dobry w tym:tak:

Ja dzisiaj odebrałam nowe okulary i nawet jestem z nich zadowolona, chociaż ze wzroku nie bo się trochę pogorszył:dry:
 
Anetka, może praca na własny rachunek to dobre rozwiązanie. Albo ponegocjować z byłym pracodawcą. Skoro mu klienci uciekli, to może będzie chciał znowu męża zatrudnić.
AsiaM, pokaż się w nowych okularach. Bardzo jestem ciekawa.
 
Asia- no właśnie,pokaż się;-)
anetka- widzę że podpis zmieniłaś.ślicznie;-)
No dziewczyny co tu takie pustki??hihi jak tam weekendzik mija??Ja muszę się jeszcze dzisiaj zebrać i wskoczyć na orbitreka...ale mam lenia no...;-)buziaki
 
Witam:-)
Giza, jak tam dzieciaczki i Ty... Mila już lepiej, a Przemko w stanie do przedszkola?
Ja też przygotowujęsie do odstawienia... a Milenka kiedy jeszcze cycusia:confused:, bo Jola rano, a potem dopiero koło 16 i w nocy:tak:
Anetka, ładny avatarek... i widać, że Fifi do Ciebie podobny
Co do własnej działalności podpytajcie w urzędzie pracy, bo tam mąż jest zarejestrowany... niech dofinansowują jak jest kasa na rozwój własnej działalności:tak: no i fajnie, że teraz męża były szef przyjdzie po prośbie do was... a co do klientów wiadomo... wybierają najlepszego :-)
Marteczka, żywe sreberko masz w domku, a to dopiero początek:-p mam nadzieję, że wszystkie cenne rzeczy już są wyskoko poza zasięgiem Zuzi rączek :-D
Kra, jak tam imprezka:confused: no i kawał dobrej pracy odwaliłaś:tak: a teściowa żywa jeszcze:blink:
Agunia, jak bym ćwiczyła o tej porze to usnąć bym nie mogła:tak: ale chyba nie masz z tym problemów... przyłączam sie do klubu ćwiczących... na razie brzuszek wciągam i ćwicze mięśnie keggla:-D
Asia&Mrowa, Wasze strasze dzieciaczki są jeszcze nie świadome swojego rodzeństwa... za to w przyszłości lepiej się sobą zajmą:tak:
Asiu, to Ty nosisz okularki... musisz koniecznie się pokazać:tak:
Dusiu, dzisiaj postaram się o przepisanie przepisu:tak:

Pisze o tej porze, bo własnie karmiłam na śpiocha smefetkę... musze przyznać, że dzisiaj zasnęła w dzień sama i ładnie spała... wstała po ponad 2 godzinach bez płaczu:tak:
wprowadziłam trochę zmian i ograniczyłam telewizję, co poskutkowało, że lepiej śpi i nie wybudza się tyle razy z płaczem...
Dzisiaj mamy w palnach obiadek u teściowej... a wam kochane życzę miłej, rodzinnej niedzieli:-)


 
reklama
Beti podziwiam że możesz o tej porze się skupić :tak:my wczoraj szliśmy spać po pierwszej bo oglądaliśmy Straszny film a Baśka nad ranem takie cyrki robiła, a mi oczy wogóle nie chciały się rozkleić i tylko przez takie szparki ją obserwowałam jak po ciemku po pokoju buszowała :-)

ja Wam mogę pokazać zdjęcie moich okularów :-D:rofl2::-):-D a moje to jak się trochę do nich przyzwyczaję, może jutro, dzisiaj to jestem trochę zdepnięta po nocce:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry