kasia_s
marzec 2008/grudzień 2012
Cześć dziewczyny
ale się uzbierało tyhc postów
zawsze jak mam zaległości to wy macie największą inwencję twórczą
no nic małymi kroczkami będę nadrabiać
a na razie przeczytałam trochę postów
Cicha a próbowałąś podawać Zosi płyny łyżeczką? Julka też nie chciała w pewnym momencie nic pić aż odkryliśmy ze jedynie łyżeczką je toleruje
Beti znam to też wolę sama robić zakupy
A Jolka się przyzwyczaja kiedyś prawdopodobnie będzie to uwielbiać
;-)
Asia dobrze że już jesteście w domku , tu szybciej Basia dojdzie do siebie
Niekat ja bym wolałą żeby obejrzał to lekarz
Doris fajnie że impreza udana
a dzis wykorzystałam że mama miałą fryzjerkę w domu i postanowiłam pierwszy raz od dwóch lat znowu zmienić kolor (bo w czasie ciąży i po urodzeniu tylko ścinałam włosy) i pocieniowac bardziej włosy przy okazji zrobiła nam henne na brwi i rzęsy i powiem wam ........ że od razu mi lepiej


ale się uzbierało tyhc postów
zawsze jak mam zaległości to wy macie największą inwencję twórczą
no nic małymi kroczkami będę nadrabiać
a na razie przeczytałam trochę postówNajlepsze życzenia zdrówka i uśmiechu na twarzy na każdy dzień dla Małych Jubilatów, którym jeszcze nie zdażyłam
złożyć życzeń
dla Dominisia, Tymona, Filipka, Martynki, Kayi, Jolci, Zosi, Jacusia, Michalinki i Emilki :-)
złożyć życzeń

dla Dominisia, Tymona, Filipka, Martynki, Kayi, Jolci, Zosi, Jacusia, Michalinki i Emilki :-)
Cicha a próbowałąś podawać Zosi płyny łyżeczką? Julka też nie chciała w pewnym momencie nic pić aż odkryliśmy ze jedynie łyżeczką je toleruje
Beti znam to też wolę sama robić zakupy
A Jolka się przyzwyczaja kiedyś prawdopodobnie będzie to uwielbiać
;-)Asia dobrze że już jesteście w domku , tu szybciej Basia dojdzie do siebie

Niekat ja bym wolałą żeby obejrzał to lekarz
Doris fajnie że impreza udana

a dzis wykorzystałam że mama miałą fryzjerkę w domu i postanowiłam pierwszy raz od dwóch lat znowu zmienić kolor (bo w czasie ciąży i po urodzeniu tylko ścinałam włosy) i pocieniowac bardziej włosy przy okazji zrobiła nam henne na brwi i rzęsy i powiem wam ........ że od razu mi lepiej




. Ale wreszcie mam chwilę
. Niestety podczytałam was pobieżnie, ale pewnie nadrobię (ale chyba już nie dziś).
. Ostatnio jej ulubioną zabawą jest pokazywanie jakie to ona ma problemy (łapie się za główkę albo zasłania oczy) no i ubzdurała sobie rymowankę, którą najczęściej używa do rozładowania sytuacji jak coś przeskrobie. Rymowanka to: Babcia pciabcia i jeszcze Babcia rapcia rapcia

. A i na spacerze zasypia mi na tzw.dzięcioła. I muszę poczekać aż mocniej zaśnie to dopiero mogę ją DELIKATNIE położyć do tyłu. Jak zrobie to za wcześnie to jest darcie











pileuchy cięzkie więc wszytsko gra