Befatka1982
Entuzjast(k)a
Witam
U nas troche lipa.
Z nocha mi leci gardło ,boli, zatoki nachrzaniają
Jacek ma to samo tylko wersja bez zatok ale oczywiscie on jest umierajacy (jak to facet)i cały dzien w łózku leży a ty babo do garów i do dziecka.No nic ma szczescie ze pracuje po 10h i ostatnio nawet w dni wolne tez.To juz prawie wcale sie nie widujemy:-
-(
Wszystko zaczęło sie od Filipa w dzien szczepienia juz po niej mama Filipa przyprowszdziła mi go zasmarkanego po pas juz wiedziałam co bedzie i faktycznie Kaya osłabiona szczepieniem na drugi dzien miała to samo
Zła byłam jak osa ale na szczescie 2 dni ja tylko trzymało a teraz nas rozwaliło.No nic damy rade.
Rety ale Te Wasze dzieciaczki nawijaja czasem sie zastanawiam czy nie robie czegos zle moze za mało młodej czasu poświecam ze ona tak słabo nawija.Mówi mama ,tata, heloł, baj, powtarza dzidzia-dzidzi>Nabija sie ze mnie jak na nia krzyne to robi łu.. łu ...łuuu,przedrzeźnia mnie jak kicham i takie tam
Chodzi bardzo ładnie i stabilnie wrecz biega.
Gizia z Milenką to widze juz sie normalnie dogadac mozna

Siwona to masz małego faceta z charrrakterem


Ninja a myslałas o szlkach do chodzenia ??Oszczedziła bys troche kregosłup.No widze ze mama nie daje sie urobic heheh
Milka 28 witam serdecznie:-)
Niekat ,Skaba =duzo zdrówka dla Waszych rodzinek i dla Was
Beti u nas tez tym razem było w ramie.Podczas szczepienia zostałam mile zaskoczona.W ksiązecce było napisane ze mamy dostac MMR ja juz sobie przygotowałąm text itd. zeby zapytac babke czy jest mozliwaosc rozłozenia tych szczepionek na 2 ale zanim zdązyłam otworzyc usta ona do mnie ze mamy stary szblon ksiązeczki i ze teraz sie nie podaje MMR i młoda dostanie 1szczepionke a drugą za miesiąc.
Młoda troche popłakała ale szybko sie uspokoiła.Poózniej przespała prawie cały dzien.
MrsF Dzemik testuje mamuske heheh.Ja mojej nie daje sie bic i fochy tez staram sie eliminowac na bierząco.Młoda musi wiedziec kto w domu rządzi.Tata juz wie



A jeszcze miałam pisac spiworek u nas tez jest be co Kaja pieknie powtarza.Łazi to to małe po całym łózku i ma sentyment do mojej poduszki tak mi sie do niej przystawia ze juz 2 razy obusziłam sie z głowa zwiasjącą po za łózko
a ona rowalona na mojej połowie i na mojej poduszce jak księzniczka.
Wow ale post sorki
Beti to wcale nie była próba zamachu na królową
Miłej nocy i kolorowych tam ..........
U nas troche lipa.
Z nocha mi leci gardło ,boli, zatoki nachrzaniają
Jacek ma to samo tylko wersja bez zatok ale oczywiscie on jest umierajacy (jak to facet)i cały dzien w łózku leży a ty babo do garów i do dziecka.No nic ma szczescie ze pracuje po 10h i ostatnio nawet w dni wolne tez.To juz prawie wcale sie nie widujemy:-
Wszystko zaczęło sie od Filipa w dzien szczepienia juz po niej mama Filipa przyprowszdziła mi go zasmarkanego po pas juz wiedziałam co bedzie i faktycznie Kaya osłabiona szczepieniem na drugi dzien miała to samo

Zła byłam jak osa ale na szczescie 2 dni ja tylko trzymało a teraz nas rozwaliło.No nic damy rade.Rety ale Te Wasze dzieciaczki nawijaja czasem sie zastanawiam czy nie robie czegos zle moze za mało młodej czasu poświecam ze ona tak słabo nawija.Mówi mama ,tata, heloł, baj, powtarza dzidzia-dzidzi>Nabija sie ze mnie jak na nia krzyne to robi łu.. łu ...łuuu,przedrzeźnia mnie jak kicham i takie tam
Chodzi bardzo ładnie i stabilnie wrecz biega.
Gizia z Milenką to widze juz sie normalnie dogadac mozna


Siwona to masz małego faceta z charrrakterem



Ninja a myslałas o szlkach do chodzenia ??Oszczedziła bys troche kregosłup.No widze ze mama nie daje sie urobic heheh
Milka 28 witam serdecznie:-)
Niekat ,Skaba =duzo zdrówka dla Waszych rodzinek i dla Was
Beti u nas tez tym razem było w ramie.Podczas szczepienia zostałam mile zaskoczona.W ksiązecce było napisane ze mamy dostac MMR ja juz sobie przygotowałąm text itd. zeby zapytac babke czy jest mozliwaosc rozłozenia tych szczepionek na 2 ale zanim zdązyłam otworzyc usta ona do mnie ze mamy stary szblon ksiązeczki i ze teraz sie nie podaje MMR i młoda dostanie 1szczepionke a drugą za miesiąc.
Młoda troche popłakała ale szybko sie uspokoiła.Poózniej przespała prawie cały dzien.
MrsF Dzemik testuje mamuske heheh.Ja mojej nie daje sie bic i fochy tez staram sie eliminowac na bierząco.Młoda musi wiedziec kto w domu rządzi.Tata juz wie




A jeszcze miałam pisac spiworek u nas tez jest be co Kaja pieknie powtarza.Łazi to to małe po całym łózku i ma sentyment do mojej poduszki tak mi sie do niej przystawia ze juz 2 razy obusziłam sie z głowa zwiasjącą po za łózko

a ona rowalona na mojej połowie i na mojej poduszce jak księzniczka.Wow ale post sorki
Beti to wcale nie była próba zamachu na królową
Miłej nocy i kolorowych tam ..........
faktycznie rozchodizły sie dziwnie spokojnie....normalnie nie moge od rana wyjśc z szoku!jak to się tak zaczyna teraz to co będzie jak zacznie dojrzewać
(;-))..ale przecież nie ma granic miłości

mowi "da" daj a mama tata baba papa am mu przeszlo
to samo bylo u Arka jak sie rozgadal po roczku tak po miesiacu mu przeszlo i tak sie meczymy do teraz

Nie przejmuj się ,,napewno dobrze dbasz o swojego skarba...Sama niezawsze Tośce myję włoski...bo ma za długie..i niechce mi sie suszyć... Oby Marcelitowi nic więcej nie było! Zdrówka!