Dusia ogromne gratulacje !!!!!!!!!!!!!! Fajnie, ze wamsie tak szybko udalo:-)
Giza przeslodkie. Masz talent kobieto. Jak spojrzalam na czapeczke to pomyslalam ze moze faktycznie kwiatek troche za bardzo z boku ale na modelach wyglada fajnie. No i usmialam sie z tych modeli.
No a my juz pierwszy etap podrozy mamy za soba i siedzimy u dziadkow (moich tesciow) w Belgii. W niedziele ruszamy nad morze na tydzien a potem etap drugi czyli USA. Jakos naprawde nie chce mi sie leciec na chwile obecna.
A poza tym Zoska drepta coraz pewniej samodzielnie (zaczela tak jakos zaraz po moim poscie, ze jeszcze nie chodzi - moze sie zawstydzila ;-)). Cwiczy upor i wybryki i je, je, je, je.... Normalnie jedzenie to pasja. No i wyglada przez to tez dobrze;-) Zastanawiam sie czy jej na diete nie przezucic:-)
No i pogoda moglaby byc lepsza bo ajkos tak w kratke tutaj.... i slonca nie za duzo:-(