beti1982
III'2008 i IV'2010
Witam:-)
Giza, udanego wypoczynku i dużo pozytywnej energii... daj znać co i jak po powrocie
PM, fajnie,że kolejny urlop się udał... ale masz fajną przytulankę z Tosi
Ewa, witaj po urlopie i wizycie kontrolnej... cieszę się, że z maleństwem wszystko dobrze i mam nadzieję, że mdłości szybko przejdą
a do pracy jeszcze wracasz czy jesteś na zwolnieniu
Mi coś czasu brakuje, bo jak nie rozwozimy zaproszeń, to komp jest okupowany przez A... a ostatnio miałam gorączkę i od tego czasu jakaś osłabiona jestem... do tego migdałki mi się powiększyły i nie mogę przełykać... mam nadzieję, że nic większego się nie przyplącze...
Miłego dzionka kochane:-)
Giza, udanego wypoczynku i dużo pozytywnej energii... daj znać co i jak po powrocie

PM, fajnie,że kolejny urlop się udał... ale masz fajną przytulankę z Tosi

Ewa, witaj po urlopie i wizycie kontrolnej... cieszę się, że z maleństwem wszystko dobrze i mam nadzieję, że mdłości szybko przejdą
a do pracy jeszcze wracasz czy jesteś na zwolnieniu
Mi coś czasu brakuje, bo jak nie rozwozimy zaproszeń, to komp jest okupowany przez A... a ostatnio miałam gorączkę i od tego czasu jakaś osłabiona jestem... do tego migdałki mi się powiększyły i nie mogę przełykać... mam nadzieję, że nic większego się nie przyplącze...
Miłego dzionka kochane:-)
my mieliśmy wesele mniejsze 
óó
jedyne co mi pomaga to wieczorem po powrocie z pracy kąpie Alę i Basię.
ona się boi, a ja to boję się dwa razy więcej. Chyba poślę z nią tatę na ten zabieg bo ja słąbe mam nerwy. Babcia jej fundnęła zabieg w prywatnym gabinecie, więc godzinkę czy dwie tam posiedzi i powrót do domu. 

