weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Teraz załuje ze nie sprawiłam sobie 2giego dzidziolka tj.np Weronika miałabym juz 2ke odchowana.
Beti - Filip nie był planowany i na początku myślałam że sie załamię. Z perspektywy wiem, że to był "najlepszy przypadek" bo pewnie nie zdecydowałabym się na drugiego bejba. Nie powiem że jest lekko, ale z z dnia na dzień jest coraz fajniejszy (doroślejszy), jakoś dajemy radę. Nie mów nie - bo czasem w najmniej oczekiwanym momencie może się okazać że spełni się Twoje pragnienie ;-)
Giza - chyba jakieś dziadostwo jest w powietrzu
, oby Mili szybko oczka wyzdrowiały. Dużo zdrówka dla Przemka!!
Asia - no mają fantazję tak po nocy się tłuc
chyba wypadłabym do gościa i kazała dzieci uśpić jak je obudził!Co do Marcina to pewnie nie odpuściłabym i w d*** miała jego siłownię. Jak nie potrafi raz zrezygnować ze swojej przyjemności kazałabym mu wziąć Basię ze sobą

jakaś agresywna jestem z rana

Beti- no murki już prawie zrobione, musimy jeszcze sztachetki zamówić, no i bramę i będzie lux
Oby przyjęli Jolę, bo do swojego to pewnie nie chcesz jej brać?U nas lepiej, tzn dzieci zasmarkane ale na szczęście wymiotów brak. Za to M dziś w nocy wzięło tak że się biedak namęczył.
Byliśmy wczoraj u kontroli z obojgiem - Filip na Hiconsil i coś tam osłonowego.
lecę gołąbki zawijać
Ostatnia edycja:
widać, że wakacje się kończą ;-). My dziś zaliczyłyśmy wizytę u stomatologa a właściwie protodenty (nawet nie wiedziałam, że taki specjalista istnieje;-)). już jakiś czas temu zbierałam się, aby wybrać się na kontrolę z Tosią i na fluoryzowanie ząbków i ciągle mi to umykało. A wczoraj Tosia upadla do tyłu, bo bujała się na krzesełku mammut
. Ale dziś wybrałam sie
. Dostała w nagrodę pierścionek i naklejki
. 
Fakt, że atmosfera w domu przenosi się na dzieci, ale podejrzewam, że więcej w tym winy twojego męża niż Twojej! - kurcze, znowu po nim jeżdżę... sorki, ale normalnie zalazł mi za skórę

.A w poprzedniej ciąży dopiero jej się pojawił brzusio w 5-6 m-cu. Ale co na to poradzić to nie wiem