Ja już po wizycie...:-)
Badania w porządeczku, szyjka w porządeczku i do niedzieli mamy się wstrzymać z sexikiem, bo może wywołać poród, a po niedzieli już może Tosia się rodzić

. Wszystko jest oki i powiedziała, że jak już po niedzieli zacznie się akcja porodowa to nie będą wstrzymywać, bo ciąża będzie donoszona



. Niedziela pewnie dlatego, bo moja gin zawsze tydzień liczy od poniedziałku do niedzieli. Czyli wg niej tydzień jeszcze mi się nie skończył. A wg netu i usg zaczynam tygodnie od czwartku i z resztą na suwaczku też mi się tydz. w czwartek zaczyna;-).
A i udało mi się wkręcić siostrę do tej samej gin...ale się cieszę, bo to normalnie złota kobieta!!! Następną wizytę mam 14.02 i siostra też


także idziemy razem

. Jak dotrzymam do tego terminu;-).
Pytałam się o
KTG i okazuje się, tam gdzie chodzę to robią od 36tc ale tylko ciężarnym w ciąży patologicznej(cukrzyca, nadciśnienie albo jakieś niepokojące sygnały) a normalnie to robią od 40tc.
iza- a czemu nie możesz słodyczy?
weronikaa- śliczna niuńka. Mi się strasznie takie opaseczki u dziewczynek podobają


. I ta maleńka już ma kolczyki w uszkach
Doris- kiedy ty odpoczniesz dziewczyno? Juz taka szansa się raczej nie powtórzy trzeba korzystać;-)