reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Wo to sporo ale w sumie po to w Kielcach nie biorę tylko w tych Chęcinach bo wydaje mi się,ze w takim małym miasteczku będzie szybciej.kurde to dużo 3tys.:szok:,a ja się chyba nawet nie załapię na ten dodatkowy tysiąc do becikowego:no:
 
reklama
Coś Ty mimo,że jestesmy z męzem gdzie indziej zameldowani to raczej chyba nie przejdzie:no:,mi przy rejestrze dziecka w Urzędzie Miasta kazali iśc do MOPR po zaświadczenie,ze nie posiadam ustalonego prawa do zasiłku rodzinnego jak chcę wziac u męża i tak zrobiłam.A może trzeba było to olac:szok:,bo miasto nie chcaiało stracic.
 
Nie moge sie nadziwic z Nas to panstwo zdiera ile moze ale jak my chcemy od panstwa to nie ma ja mam zasiłek rodzinny co miesiac kase dostaje no i jeszcze troche nie legalnie ale wyzulilismy z michałem dla samotnej matki :P:P :D zdarlismy z pastwa ile mozna ale to chyba tylko dla tego, ze trafiłam na kolesia w urzedzie co JAK WDAŁ SIE W DYSKUSJE Z MICHAŁEM TAK MU SIE GEBUSIA ROZWIAZAŁA I WSZYSTKO NAM POWIEDZIAŁ CO I JAK MZEMY DOSTAC
 
ok ja uciekam do synka trzeba butle dziecku dac bo tak to pakuje do dziobka wszystko co moze :D Ostatnio w kapieli sie wystraszyłam bo wbrew pozorom on jest silny strasznie głowke sam normalnie jak lerzy na brzuchu w gorze trzyma i w raczkach ma siłe, kapałam go on pełen luzik jak to facet w wannie rozłozył sie cały i nagle harat za dydka swojego i ciagnie az pod szyje prawie ja go za łepe zeby puscił a ten nie ma mowy i ciagn9e dalej dopiero jak mama pochlapała woda po twarzy to puscił ;/ heh moj mały facecik :P:P
 
Duzo ale kaska przyszła i poszła samo mleko Nikosia kosztuje 35 zł puszka starcza na 4 dni :( a i tacie oddałam to co wypozyczalismy no i reszte trzeba było pokupic zapasy pampresów no i kasy nie widac :P
 
:-D:-D:-D:-Da to Nikoś!
A 3tys to dużo w sensie,ze nasze hojne Państwo tyle dało!Bo faktycznie jak idziesz kupowac to wszystko to nawet i 5tys by nie było za dużo.My tez cały czas się próbujemy z długów odkuc i nie jest łatwo:no:,dobrze,że chociaż ta piersią ją karmię to jeden wydatek mniej.
 
Z tą kasą, to macie dziewczyny rację... wydaje się politykom, że to taaaka kasa, a jak się okazuje starcza tylko na podstawowe wydatki...

Ja niedawno wróciłam od teściowej... jak już pisałam: miała urodziny... zjadłam duuuży "kawałek" tortu (pycha:tak:), A. powiedział, że jest śpiący i przyjedziemy w niedzielę, więc już jestem w domku... a "Śpioch" pojechał do kumpla...
 
reklama
Beti to uzywaj póki jeszcze mozesz widocznie mężowi nie odpowiadało towarzystwo mamusi ze sie tak szybko zmył ;-)
Sabincia miałam na mysli ze duzo wam państwo dąło bo wiem sama ile dziecko kosztuje :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry