beti1982
III'2008 i IV'2010
Marku, myślę że szybko zapomnisz o ciężkich przeżyciach z porodu żony, jak tylko razem z Emilką wrócą do domku...
Ps. Chyba rodziłam podobnie, tzn. długo leżałam na sali porodowej i rodziłam naturalnie, jednak w decydującym momencie i okazało się, że muszą mnie zawieźć na blok operacyjny do cesarskiego cięcia... było bardzo źle...

Ps. Chyba rodziłam podobnie, tzn. długo leżałam na sali porodowej i rodziłam naturalnie, jednak w decydującym momencie i okazało się, że muszą mnie zawieźć na blok operacyjny do cesarskiego cięcia... było bardzo źle...

z czasem bedzie lepiej
ale jeszcze poprubuje moze m sie uda
