Dziękuję Wam bardzo dziewczyny.
Scarletka, to powiedz swojej koleżance, że nastawienie przy in vitro to 99% sukcesu. Jeśli będzie negatywnie nastawiona, to jest brdzo duża szansa, że się nie powiedzie. Lekarze robią dużo, ale nie zrobią wszystkiego. Ja do obydwu prób podchodziłam z nastawieniem - jak nie, jak tak, uda sie na 100%. Nawet blogi założyłam zaczynając cały program i pisałam/piszę jakby to było jasne, że będzie dzidzia. No i jest
86ruda, wypieki niesamowite. Ja nie mam totalnie cierpliwości do ciast, a torty to już w ogóle...
Witam nowe dziewczyny
Pinka25 no mnie też dziś mdli okropnie, od rana, jak tylko oczy otworzyłam. Do tego ta pogoda, duchota i gorąc totalny, że jak około 20 wracaliśmy ze spaceru, to prawie zemdlałam w samochodzie. A podobno ma być jeszcze bardziej gorąco...
Scarletka, to powiedz swojej koleżance, że nastawienie przy in vitro to 99% sukcesu. Jeśli będzie negatywnie nastawiona, to jest brdzo duża szansa, że się nie powiedzie. Lekarze robią dużo, ale nie zrobią wszystkiego. Ja do obydwu prób podchodziłam z nastawieniem - jak nie, jak tak, uda sie na 100%. Nawet blogi założyłam zaczynając cały program i pisałam/piszę jakby to było jasne, że będzie dzidzia. No i jest

86ruda, wypieki niesamowite. Ja nie mam totalnie cierpliwości do ciast, a torty to już w ogóle...
Witam nowe dziewczyny

Pinka25 no mnie też dziś mdli okropnie, od rana, jak tylko oczy otworzyłam. Do tego ta pogoda, duchota i gorąc totalny, że jak około 20 wracaliśmy ze spaceru, to prawie zemdlałam w samochodzie. A podobno ma być jeszcze bardziej gorąco...
, więc wstałam o 7.30 i zabrałam sie za gotowanie obiadu i porządki.
( grzybica chyba :-( ), zawsze miałam z tym problem, ale przez ostatnie 2 lata jakos mi się udało uniknąć , a tu proszę, początek ciąży i od razu mnie złapała 

wiecznie czasu nie mielismy