futrzakowa
yea! to ja!
witam dziewczynki...
Upał nie do zniesienia... w pracy klimy brak...nie wiem jak wytrzymam....
zoszka - też o tym słyszałam ale z tym grillem to chodzi o możliwość niedopieczenia mięska ... z tego co się orientuję...jak mocno mięsko wygrillowane to wszystko jest ok :-) ja weekend spędziłam grillując
min - trzymam &&&&&&&&&&&&&
leneczka - gratuluję
dwie krechy rzadko się mylą... :-)
Upał nie do zniesienia... w pracy klimy brak...nie wiem jak wytrzymam....
zoszka - też o tym słyszałam ale z tym grillem to chodzi o możliwość niedopieczenia mięska ... z tego co się orientuję...jak mocno mięsko wygrillowane to wszystko jest ok :-) ja weekend spędziłam grillując

min - trzymam &&&&&&&&&&&&&
leneczka - gratuluję
dwie krechy rzadko się mylą... :-)
okna zasłonięte, ale nie idzie wytrzymać, do tego synkowi chyba też ten upał doskwiera i daje popalić, marudny, płaczliwy..


Teraz bardzo się oszczędzam nawet szklanki z woda staram się nie podnosić i przez słomkę pije