Malinka mój M pojechał do rodziców a mnie nie zabrał bo raz że chora jestem, dwa że tam tak ślisko, zimowo że bał się jechać ze mną i trzy że ponad 100km to już mi niby nie wolno... No i leżę jak codzień sama!
Wieczorem mi przywiozą ćwiartkę świni, więc zapowiada się pracowity wieczór, pewnie do 12 albo i dłużej!
Kuzyn z dziewczyną do mnie przyjechał na weekend bo ma studia zaoczne. No i ona miała opryszczkę, ja rano wstaję z trzy razy większą!!! Ja mam chyba zerową odporność. Nie dość że katar, kaszel, oddychać nie mogę to jeszcze oprych!
A jutro wieczorem u mnie będzie święty obraz Matki Boskiej i tak całe 24h, rodzice przyjadą się modlić za dzidziusia i dziadka.
Tak mam sucho w mieszkaniu że chyba muszę kupić nawilżacz. Macie jakiś który możecie mi polecić??? Bo co chwilę się budzę z zaschnietym gardłem.
Ona widzę remoncik się szukuje. Maluj, maluj i pochwal się rezultatami!
Cesis większość z nas tak ma bo to już końcówka ciąży. Mi lekarz kazał brać nospę lub buskopan. Zawsze możesz zadzwonić do swojego gina ale pewnie zaleci to samo...