reklama

Marcóweczki 2011

Z porodami to jest tak że za każdym razem jest inaczej i trudno się na coś nastawić tym bardziej że natychmiast się zapomina o bólu i trudnościach:) Przed 2 miałam większego pietra jak przed 1:)))
 
reklama
Witam babeczki;-), totalny brak czasu, multum roboty i senność niesamowita mnie dopadły:baffled::nerd:.
Co do smaków to z młodszym mogłam litrami pić soki z marchewką :tak: a teraz jak łyczek wezmę to zaraz kwasem mi się odbija:crazy:. Ratuje mnie mineralna lekko gazowana:tak: i paluszki Juniorki.
Wczoraj burza niesamowita przeszła i w bloku prądu nie było, więc nie dało rady na kompa wejść.:no:
Obiad po leniwemu - udźce pieczone w kefirze i ziemniaczki i pomidorki ze śmietaną:-p:tak:.
Miłego dnia ciężaróweczki.
 
Martuś ...nic nie mów o burzy... wczoraj generalnie nie mogłam zasnąć...i koło 1 jak już zrobiłam się senna to na maksa burza się rozpętała i wichura...a błyski były non stop - nawet przez rolety dawało ... więc zasnęłam przed 3 ... hehe... w nocy wędrowałam i wyłączałam wszystko z kontaktów...:-) i budziłam R z pytaniem "śpisz? słyszysz? widzisz co się dzieje?" :-D
 
czeeeeeeeeeeeee Gwiazdy;-)

ja wlasnie po pracy wciagnełam spaghettiiiiiiiiii oczywiscie bezmiesne jeszcze i cos bym musiala zrobic ale walcze ze sennoscia........ nie moge zasnąc bo dziecko mi pół chaty rozniesie( sprawdzone)

pozdrawiam was cieplutko i miłego dzionka......
 
ja dzis na siedzaco usypiam.

Myslalam, ze padne.
Siostra mojego K. jest w ciazy... i moja tesciowa wczoraj pracowala do 7...od 6.30... No i siostrunia zadzwonila...zeby Mama jej przyszla 2letnia dziewczykne wykapac..bo ja plecy bola.
Gdyby tesc o tym wiedzial, to na pewno by nie poszla..a tak..dowiedzielismy sie o tym dzis, po fakcie...Bo nie zgadniecie!
Po tym jak mielismy 3 dni mala, po tym jak poszla wczoraj wieczorem..po tym jak ja nawet tesciowa wykapala..dzis o 9.30 juz byla u nas...No bo ta krowa jest w ciazy. I sie nie wyspala....
Totalnie sie odcielam i mam to gdzies.

Kombinuje jakos, zeby mlodego wziac na gore do sypialni i niechcacy wlaczyc DVD z Bobem Budowniczym, bo czuje, ze jesli sie nie kimne to padne. Tylko, ze Olo mi pewnie nie pozwoli. Bedzie mnie pstrykal w nos.
 
-więc tak ze smakami jest u mnie tez dziwnie , ponieważ ostanio tak mi sie chciało ostrego ,że zjadłam parówkę z mega ostrym chili i mimo iz mi łży leciały wydawało mi sie mało ostre.

-odnośnie czytania o porodach za pierwszym razem choćby się człowiek nie wiem ile oczytał i osłuchał mniej się boi bo nie wie co go czeka , poza tym kazdy poród jest inny (mam nadzijeje ,że ten jak wszystko pójdzie ok to będzie lżejszy , bo z Olą od bóli co 3 min do produ zeszło 27 godzin)

-co do pokoiku dzidzi też póki co będzie z nami w sypialni , kolory jasny beż ,brąz i turkus
 
reklama
musze sie za sprzatanie wziasc..... wiec siedze przed kompem i zajadam sie tostami :)
fakt, ten ich chlebek jest tluczacy, do kanapek srednio sie nadaje ale tosty z niego ............... mniam! moglabym jesc i jesc.... same z maselkiem nawet :)

zjem i ide sprzatac..... przynajmniej taki mam zamiar.... ;)

Bartus swoj pokoj ma, ale jako dom nie nasz to nie malowany specjalnie itd. a dzidzius na poczatku tez bedzie u nas w sypialni mial swoje lozeczko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry