ja dzis na siedzaco usypiam.
Myslalam, ze padne.
Siostra mojego K. jest w ciazy... i moja tesciowa wczoraj pracowala do 7...od 6.30... No i siostrunia zadzwonila...zeby Mama jej przyszla 2letnia dziewczykne wykapac..bo ja plecy bola.
Gdyby tesc o tym wiedzial, to na pewno by nie poszla..a tak..dowiedzielismy sie o tym dzis, po fakcie...Bo nie zgadniecie!
Po tym jak mielismy 3 dni mala, po tym jak poszla wczoraj wieczorem..po tym jak ja nawet tesciowa wykapala..dzis o 9.30 juz byla u nas...No bo ta krowa jest w ciazy. I sie nie wyspala....
Totalnie sie odcielam i mam to gdzies.
Kombinuje jakos, zeby mlodego wziac na gore do sypialni i niechcacy wlaczyc DVD z Bobem Budowniczym, bo czuje, ze jesli sie nie kimne to padne. Tylko, ze Olo mi pewnie nie pozwoli. Bedzie mnie pstrykal w nos.