reklama

Marcóweczki 2011

Mim, tak strasznie mi przykro... Trzymajcie sie prosze i ktos kiedys napisal, ze ten dzidzius zwyczajnie zmienia date przyjscia na swiat,ale w koncu do Was zawita!
 
reklama
Wiecie co.. Jakie to wszystko niesprawiedliwe - tym mamom, które bardzo się starają i tak pragną swoich Maluszków się nie udaje, a inne oddają w adopcję, albo rodzą po 15, co roku następne.. Nie mógłby tam u góry ktoś tym sensownie zarządzać, co?? Halo!!!!
Ech.... Smutno....

Czekam na małża, ma przywieźć mleko, to zrobimy kakao i sandłicze no i jakieś jajco, bo dawno nie jadłam na miękko..
Acha mam pytanko do lasek z Trójmiasta - który dzień i pora najlepsze na zoo oliwskie?? W niedzielę pewnie tłumy, co?
 
MIM - bardzo smutno:-( trzymaj się cieplutko a ja trzymam za ciebie kciuki!

Malinaa - ja byłam jakiś czas temu w sobotę i nie było źle ... tylko jeśli chcecie zwiedzić całe to wybierzcie się na kilka godzin:-) żeby móc spokojnie przejść ... niektórym już nie starcza sił by dojść do niedzwiedzia:-) więc będzie duużo wędrówki:-)

A ja witam was wszystkie weekendowo i lecę dalej drzemać bo poszłam spać o 2 (grałam w planszówki ze znajomymi:-) )
 
Malinko, jajek na miekko nam nie wolno...

Spoko, spoko ja wiem - salmonella, ale ja nie jem takich rzadziuchów feeee
Lubię takie średniaki około 6-7min, że jeszcze trochę rzadkie, ale już można majonezem maznąć ;) Dla mnie to są miękkie :D
Zresztą jajca mamy wiejskie od gospodarza, tych marketowych bym nie tknęła - toż to smaku nie ma, a kolor ledwie blado-żółty :p
Nasze mają pikne pomarańczowe żółteczka i czasem się trafiają dwa w jednej skorupce ;)

Dzięki Futrzaku - założymy wygodne buty i jak tylko pogoda dopisze, to dotrzemy aż do niedźwiedzia :D
 
Ostatnia edycja:
Spoko, spoko ja wiem - salmonella, ale ja nie jem takich rzadziuchów feeee
Lubię takie średniaki około 6-7min, że jeszcze trochę rzadkie, ale już można majonezem maznąć ;) Dla mnie to są miękkie :D
Zresztą jajca mamy wiejskie od gospodarza, tych marketowych bym nie tknęła - toż to smaku nie ma, a kolor ledwie blado-żółty :p
Nasze mają pikne pomarańczowe żółteczka i czasem się trafiają dwa w jednej skorupce ;)

szalona kobieta :-) ...tez kocham jajka z majonezem ale wlasnie od majonezu moja znajoma zlapala salmonelle, wiec tego teraz nie dotykam.
 
Witam was dziewczyny :-)
U mnie wszystko ok,pogoda dopisuję więc może jakiś wypad nad morze się zrobi :-) żeby się choć troszkę oderwać od rzeczywistości :tak:
A co do tego majonezu no to też słyszałam od własnej położnej mówiła mi że domowego majonezu broń boże nie jeść a kupny oczywiście w granicach rozsądku :tak:
Mnie czeka sprzątanie,pranie i potem gotowanie oczywiście pomysłu na obiad brak hmm no ale mój na pewno coś wymyśli,zwłaszcza że teraz mam szwagra na chacie :-)
mim bardzo mi przykro,rozumiem cię doskonale sama straciłam moją fasolkę tydzień temu,trzymaj się kochana :-(
Miłej soboty dziewczyny wam życzę :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry