Marta1981
Rodzyneczka
Hej, witam sobotnio z małym Pawełkiem
:-). Olek chodzi dumny że dla braciszka imię wybrał
.
Bosa, u mnie podobnie wieczór wyglądał
;-)
, tyle że po wszystkiemu M poszedł spać, mały mnie skopał a ja do kuchni poszłam kanapki sobie robić

bo zgłodniałam nagle o północy a i wybieraliśmy wózek. Zaraz wrzucę tam gdzie trzeba co nam się podoba
.
Daria, skąd ja to znam
, w ciąży z Okiem miałam sny że wcześniej urodziłam i M był ciągle poganiany z remontem a raczej jego dokończeniem
( cyklinowanie, lakierowanie, gładzie, stawianie ściany, malowanie, sprzątanie tego całego bałaganu) i cudem 2 tygodnie przed porodem zdążyliśmy

. Dla Jula wszystko miałam a teraz nie mam totalnie nic
:-
-(.

:-). Olek chodzi dumny że dla braciszka imię wybrał
. Bosa, u mnie podobnie wieczór wyglądał
;-)
, tyle że po wszystkiemu M poszedł spać, mały mnie skopał a ja do kuchni poszłam kanapki sobie robić

bo zgłodniałam nagle o północy a i wybieraliśmy wózek. Zaraz wrzucę tam gdzie trzeba co nam się podoba
.Daria, skąd ja to znam
, w ciąży z Okiem miałam sny że wcześniej urodziłam i M był ciągle poganiany z remontem a raczej jego dokończeniem
( cyklinowanie, lakierowanie, gładzie, stawianie ściany, malowanie, sprzątanie tego całego bałaganu) i cudem 2 tygodnie przed porodem zdążyliśmy

. Dla Jula wszystko miałam a teraz nie mam totalnie nic
:-
a nasze maleństwo zaczęło harcować o 7.30 i wyganiało mnie na śniadanie, ale jak tata rękę położył, to poczuło respekt i przestało fikać koziołki