Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No własnie - już wiesz że musisz zmienic szpital - planowoJak tylko mi krwiaki znikły to pojawiła się we mnie radość....i żadne gadanie lekarzy mnie w sumie nie straszy- ciesze się ze są wobec mnie szczerzy i stawiają sprawę jasno- będę przynajmniej na wszystko przygotowana. Nawet musiałam wziasc pod uwagę zmianę szpitala, bo w tym którym chciałam rodzic nie ma oddziałów dla wcześniaków i odsyłają do sąsiedniego miasta.

):-):-):-)Tak czytam, czytam - i Wy dziewczyny strasznie pracowite jesteście. Krzątacie się jak mróweczki. A we mnie po 9/10 godzinach pracy budzi się zwierzę - konkretnie leniwiec. Sił mam akurat na tyle, żeby wcelować w kanapę.
dobrze,ze problemy juz minely.no i wilekie gratulacje blizniakow!!!!!!!!!!!!Dodam że terminy mam dwa (bo mam dwóch lekarzyna 28.02/1.03 i spodziewam się bliźniaków
buźka:-)
witajWitam Marcóweczki)
dołączam do Was z radością ale też i wielkim strachem, gdyż to moja druga ciąża, w przeciągu ostatniego roku...
niestety pierwszej nie udało mi się dotrzymać
ale teraz jestem pełna nadziei, że tym razem się uda!
Nasz termin to - 18.03.2011![]()

najwazniejsze,ze wszystko sie dobrze skoczylo :-)Hej witajcie wszystkie!!! Długo się nie odzywałam .... W zeszłym tygodniu poszłam na usg. doktor stwierdził że " zarodek jest za płaski" i na jego oko nie jest dobrze i wogóle podejrzewa ze ciąza się nie rowija.... SZok jaki przeżyłam to nic szkoda słów.... Zostawili mnie w szpitalu, porobili badania beta rosła jak szalona więc stwierdzili że jednak ciąza rośnie- dwa dni i noce wyjęte z życiorysu. Dziś byłam na wizycie u ginka i zrobił usg- serduszko puka pięknie pęcherzyk okraglutki, tyle że ciąza drobna, tzn mała jak na początek 9 tygodnia. Dostałam zakaz robienia czegokolwiek w domu w pracy- zwolnienie, i seksu , nie wspominając o dźwiagniu i innych rzeczach. Do tego mam brać luteine dwa razy dziennie i naprawde się oszczędzać. Jestem podenerowoana bo w pierwszej ciązy kompletnie nic sie nie działo a to że w ciązy jestem to przypominał mi rasnący brzusio i apetyt. Teraz jest zupełnie inaczej- brzuch napięty, piersi wieksze i bolące, no i te wiadomości. Tak wiec jestem na zwolnieniu i do końca umowy jaką mam czyli do połowy wrzesnia jestem na L4. Córa(lat 4) się cieszy bo ma mamusie dla siebie na cały dzień heheheh. Pozdrawiam Was i życzę jak najmniej dolegliwości .
slodki widok
:-)
:-)
mam termin na 26 marca!!! wyobrazacie sobie co to by bylo jakbym urodzila 25?? trzy pokolenia pod rzad w tym samym dniu urodzone 

nie kazali mi nawet przyjechać żeby się zbadać po prostu szok :-(