juliaidaro
Fanka BB :)
czku zobaczymy jak długo............
wierka ja robię ciągle badania wydaję mnostwo kasy to jest wkurzające....teraz bedę jechać do swojego endo..zobaczymy co mi powie....mozże to poprostu brak jakiegoś magnezu mimo ,ze pije go codziennie i przyjmuję żelazo.....juz sama niewiem
spring no to naprawdę czysty meksyk.....jesteś dzielna i dasz rade kochana &&&&&&&&&&
wierka ja robię ciągle badania wydaję mnostwo kasy to jest wkurzające....teraz bedę jechać do swojego endo..zobaczymy co mi powie....mozże to poprostu brak jakiegoś magnezu mimo ,ze pije go codziennie i przyjmuję żelazo.....juz sama niewiem
spring no to naprawdę czysty meksyk.....jesteś dzielna i dasz rade kochana &&&&&&&&&&
Próbuję jej odciągać katar,ale nie bardzo mi się to udaje. Jak siedzi to nosek jej się odtyka. Psiknęłam jej euphorbium. Jak się następnym razem obudzi to dam jej Viburcol-może wtedy trochę się uspokoi. Najgorsze ,że Jaś jest przeziębiony. Ma katar i kicha,do tego marudzi i źle wygląda. Nawet nie wiem,czy pójdzie dziś do przedszkola. Czuję jakbym uczestniczyła w jakimś śnie, i że to nie jest rzeczywistość. Nie tak to wszystko miało wyglądać. Jaś miał iść do przedszkola, a ja wreszcie chciałam spokojnie zająć się Anią i domem. A tu takie niespodzianki!!!:-( Jeszcze na dodatek muszę tyle rzeczy dziś załatwić (mój lekarz,wyjazd do pracy,zebranie w przedszkolu). Oczywiście eMek mi nie pomoże,bo idzie do swojej ukochanej pracy

Gdyby jeszcze Gaba nie dawłla do pieca i nie jęczała non stop, mogłabym napisać, że weekend minął rewelacyjnie.