Witam sie!
Absolutnie nie mam na nic czasu, więc od urodzenia Julka dopiero tu zaglądam, jakoś nie mogę się ogarnąć.
Łucja przyjęła brata na razie z rezerwą, ale nie ma wobec niego jakichś złości, sporadycznie, kiedy np. kładę ją spać a tym momencie Julek się budzi, to jest histeria, żeby go odłożyć i zająć się nią. W każdym razie oceniam, że nie jest tak źle jak myślałąm. Każdą wolną chwilę staram sie jej poświęcać, żeby stopniowo się przywyczajała, zresztą dużo pomaga to że najczęściej jest ktoś oprócz mnie, tata, albo babcia, to jak leci do mnie, widzi że karmię, odwraca się na pięcie i leci do kogoś innego

Julek ogóleni jets spokojniutkim dzieckiem tylko takim wrażliwcem, jak np. nie położę go na czas spać to bardzo szybko dochodzi do stanu przemęczenia (chyba) i ciężko go uspokoi, albo jak raz zbyt szybko wyjęłam go z wanienki, histeria. Jak go brzuszek nie boli to jest po prostu aniołkiem

A co do Łucji to jets taka rozgadana, że nas czasami zaskakuje, mówi np. " tu jets kotek, o właśnie", albo wykrzykuje "(...) znalazłam, pięknie, cudownie"
aha, nie wiem czy pisałam kiedyś, ale ona sama sobie wymyśliła zdrobnienie, a właściwie imię, mówi na siebie Lila

raz ją tata zapytał (tak wyszło z rozmowy) "czy Lila jets pszczółką?" a ona na to " nie, Lila nie jest pszczółką, Lila to Lila!"

przybiega rano do nas do łóżka wołając "dzień dobry mamo kochana, dzieńdobry tato kochany"

no po prostu jest cudna, oczywiście pokazuje też różki kiedy czegoś nie chce, albo chce czegoś czego nie może, ale...taki wiek..tak sobie tłumaczę i staram się być przede wszystkim konsekwentna, takie już te nasze marcjaniątka są.
malinka tak, rozkazywanie to to co lubią chyba wszystkie dwulatki, Łucja woła np. mama przyjdź, tu usiądź, czytaj itd, a wieczorem jak np. razem jej śpiewamy kołysankę to woła nie! mama sama śpiewa

no i nie mart się zobaczysz przyjdzie taki moment jak zacznie nawijać

patik oj kochane te nasze dwulatki, masz rację, Łucja też sto lat lubi śpiewać, ale ona z kolei cyferki zna, liczy do dziesięciu, a najszybciej wtedy jak jej tata puści na youtube bajkę i się zacina, a śpiewa najcętniej ogórka

to tyle, przepraszam że tak tylko o sobie, ale na szybko, i nie wiem co jeszcze.
Trzymajcie się ciepło.