• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcóweczki już rozpakowane

reklama
dziekuje za gratulacje :) trzymamy sie nie żle ;) Mała mimo 37 tyg nie miała oznak wcześniactwa. Poród opiszę w osobnym wątku.Jak bede miała wiecej czasu. Napisze tylko teraz ze dojechałam na IP z 7 cm i nie wiedziałam jeszcze czy to napewno poród :D
Mała daje popalić w nocy, ma gazy, brzuszek boli, a w dzień spi jak aniołek, że musze ją budzić do cyca. Piersi bolą, bo cały czas pogryzione sutki sie nie wygajają, potrzeba czasu zaciskam zeby i karmię. Stosowałam i własne melko na nie i bepanthen i kapturki bo na poczatku sutki nie wyciągnięte i Oliwia miała problem zeby załapać.
Wczoraj miałam wieczorem dołek przez ból z nawalem pokarmu,popłakałam się, ale dziś była położna rozwiała moje wątpliwości, super babka i jest ok. Tylko niedospana chodze.pozdrawiam wszystki i zycze takich porodów jak mój. i połogów też bo to obkurczanie macicy nie boli, tylko troche szwy przy siadaniu. DSCN3695.jpg
 
iwonas super ze tak zgrabnie Ci poszlo :-) nie przejmuj sie nawalem, to norma na poczatku. z czasem wszystko maly ssak Ci unormuje. fajnie ze malutka zdrowa ! przez kapturki moja tez nie chciala pic, moze sprobuj odciagac raz czy dwa recznie i dac butelke zeby sutki choc troche sie zregenerowaly? na kolki dobry jest proszek troisty, ale kolki w sumie zaczynaja sie po okolo 2tygodniach, wiec mysle ze teraz to tylko baczki ;-) moze rumianek?
 
Iwonas85 śliczna córunia :-):tak: a co do sutków, to nie pomogę, bo ja nie miałam z tym problemów. Może faktycznie smaruj czymś, a do karmienia używaj nakładek.
 
Iwona - śliczna ta Wasza córcia:) Zakochałam się :) Idealna żona dla mojego syna :D:D


To samo pomyślałam i miałam napisać.

Iwona po prostu Mała jest boska nie mogę się na nią napatrzeć. Ma śliczny kształt główki większość dzieci po narodzinach ma takie jajowate kosmiczne a ona ma śliczniutką. I bardzo ładnie jej w różu. Pisz często.
 
Iwonka super, że napisałaś i jeszcze to piękne zdjęcie, córcia przepiękna:-) Dobrze, że wszystko z niunią dobrze, z nawałem pokarmu po porodzie to zawsze tak jest, później się wszystko normuje. Ja na kolkę synkowi dawałam herbatki z kopru włoskiego z Hippa i kropelki Espumisan, te krople nam najbardziej pomagały:tak:
 
reklama
Iwona cudowną masz córcię i zazdraszczam tak szybkiego porodu :-)
Kup sobie lanolinę z Ziaji na poranione sutki.
U Nas na brzuszek, gazy i kolki pomogła woda koperkowa - gripe water.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry