reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Czesc dziewczyny.Ja dzisiaj watałam o 10.30 ale przerwami.Wczoraj tak o 22dostałam bólu żołądka i zgage przejadłam sie wczoraj.Mój mały tez duzo szaleje jednego dnia a drugiego cisza,tez duzo panikuje,ale moja siostra tez tak miała a ma zdrowiutkie dziciątko,lubie sie z synusiem bawic jak on kopnie to ja popukam i tak sie bawimy.Byłam juz w sklepie,a teraz troche ogarnąc mieszkanko ale mi sie niechce i odswieżyc czupryne.Miłego dnia.
 
reklama
Ja od początku mam zakaz i teraz też,zobaczymy co powie 7grudnia bo mam wizyte,a mam ochote poprzytulac sie chociaz mojego i tak nie ma,ale akurat bedzie na swieta i fajnie by było tak troszke:tak:
 
Kurcze faktycznie!! Czas leci strasznie!! Mój Franuś wczoraj też się tak wypiął. Tak jakby pleckami. Miałam po jednej stronie miękko a po drugiej tak jakby plecki...
Ja tez tak miałam wczoraj :) Taką wypukłośc po prawej stronie brzuszka :) tak jakby plecki czy pupcia :) M połozyl rączke i tez czuł:tak:

Czesc dziewczyny.Ja dzisiaj watałam o 10.30 ale przerwami.Wczoraj tak o 22dostałam bólu żołądka i zgage przejadłam sie wczoraj.Mój mały tez duzo szaleje jednego dnia a drugiego cisza,tez duzo panikuje,ale moja siostra tez tak miała a ma zdrowiutkie dziciątko,lubie sie z synusiem bawic jak on kopnie to ja popukam i tak sie bawimy.Byłam juz w sklepie,a teraz troche ogarnąc mieszkanko ale mi sie niechce i odswieżyc czupryne.Miłego dnia.
nam położna na szkole rodzenia mówiła o zabawie z dzieciątkiem w brzuszku jeszcze jak jest :) Jak kopnie a my trzymamy w tym miejscu akurat dłoń to przesuwamy ją delikatnie ciut dalej od kopnięcia:) Dzieciątko "idzie" za naszą dłonią wtedy :) wczoraj sprawdzałam i działa:) I tak się z "Tomaszkiem" ganialiśmy, hihi:)
 
no tak tylko że ja generalnie nie mogę masować brzuszka, czasem sobie popukam z maleńką, ale głaskać nie mogę:-(:no:
mam nadzieje że nie zrobi mamie przykusa i się wieczorem uaktywni ten mój leniuszek...
 
nam położna na szkole rodzenia mówiła o zabawie z dzieciątkiem w brzuszku jeszcze jak jest :) Jak kopnie a my trzymamy w tym miejscu akurat dłoń to przesuwamy ją delikatnie ciut dalej od kopnięcia:) Dzieciątko "idzie" za naszą dłonią wtedy :) wczoraj sprawdzałam i działa:) I tak się z "Tomaszkiem" ganialiśmy, hihi:)

Własnie ja akurat tez nie moge masowac brzuszka,ale dzisiaj tak z lekka spróbuje,fajna taka zabawa:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry