reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
No wiem że to normalka:-)też o tym wyczytałam, tylko zastanawiałam się czy te zapachowe wkładki są okey dla nas, ja używam desceet zapachowych;-)
Dziękóweczka :-)
 
ja miała dzis rybke zapiekana i polana sosem jogurtowym, a na deser zjadłam kawałek ciasta z jagodami, pychaaaaaaaaaaa:-D
aaaa zamówiłam sobie w końcu ten pas ciążowy, koło środy ma przyjść
 
sister upiekła szarlotkę:-D

pyyyyszna jest, wsuwam jeszcze ciepłą
fasol od popołudnia cały czas mnie gila
no i najlepsza sprawa - moja psiapsióła jest w 5 tygodniu ciąży:-D:-D:-D:-D
cieszę się, bo w marcu jej 1 dzidzi w 15 tygodniu przestało bić serducho, mam nadzieję, że tym razem będzie ok
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fallen - no i fajnei - chlopaki sa fajni :-D Ja raczej tez bede miala drugiego synka :-) A 3 lata roznicy i dwojka chlopakow to powinna byc fajna sprawa :tak:
A jak Marcinek u tesciowej????? Dzis ok????


Ja jestem najedzona jak dziki osiol. Byla mna zakupach i poszlam z synkie mna obiad - zamowilam m uzupe, a sobei tez (inna) bo az tak glodna nie bylam. I moj syn sie wypial na cokolwiek do jedzenia (jak nigdy :-D) powtarzajac milion razy "nie mam ochoty na zupe" no i ja wciagnelam obydwie zupy i pieczywo czosnkowe ktore mialam zamowione do zupy...
A godizne temu zrobilam dla nas budyn :eek: Ledwo sie ruszam, a brzuch mam taki jak bania :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry