Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
OOOO jestem pierwsza!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzien dobry spiochy
ja juz na nogach od 8 wiec nie pospałam....
- no tak racja na dodatek przyjdzie drugie dziecko i bedziemy musieli w 3 spac w jednym pokoju tylko ze M to nie przeszkadza...on chce sobie kupic nowe auto...no ale zovaczymy w listopadzie idziemy pytac o kredyt na dom taki jakis malutki wiec jak dostaniemy to na wiosne sie budujemy i juz na jesien bedzie....tsn M tak twierdzi....a jak nie to juz niewiem....zalamie sie totalnie...bo mlody ciaglw placze jak wychodze np siusiu bo on chce isc ze mna a nie ma warunkow bo tesciowa za bardzo o porzadek nie dba taka typowa wiejska rodzina kury kaczki krowy....no i w butach po domu...a ja jestem z miasta jestem nauczona porzadku i u siebie mam czysto ...a o ich kuchni nie wspomne....nie mam jak gotowac....bo nie chce byc niemila iwredna ale czasem mi sie odechciewa gotowania w takiej kuchni....poprostuuuuu fujjjjj....No ale jak tesciowa wyjezda i wtedy ja sorzatam to i tak nikt o to nie dba i za minute jest znowu to samo....raz myslam podloge w calym 200m domu i byla mokra to tesc przyszedl z pola i mi na podloge butami a jak mu zwrocilam uwage to mnie wtsmial i powiedzial ze przeciez w kapciach nie bedzie chodzil......wiec siedze zamknieta w 2 pokojach bo 1 to nasz taki salonik a 2 sypialnia no i sie nudze calymi dniami.....no zobaczymy jak M dostanie umowe na dlugi czas to mam nadzieje ze cos se wymysli.....bo o mieszkaniu nie ma mowy dla M on twierdzi ze jak mozna mieszkac w mieszkaniu....dziwne troche teraz na naszym zadupiu nie bylo 2 dni pradu a w miescie byl...jak nie mamy prady to ani wody ani ogrzewania za bardzo.....aleniestety to ja mieszkam u nich ....koszmar jakis....ale moja cierpliwosc sie juz konczy....jak zrobie prawo jazdy to sie zabieram i jade do mamy na slask moze M zrozumie...on jest ciagle w pracy wiec on niewie co to jest taka meczarnia w takich warunkach.....
Witam was! Dzisiaj mój Ł ma drugą zmianę i nie dał mi pospać..Wiedział, że obiad ma gotowy, ale na złość musiał mnie obudzić
Mam takie pytanie...Czy któraś z Was posiada kkuchenke Mastercook? Jest ona gazowa..piekarnik też gazowy..Tylko że zamiast stopnni przy gałce do piekarnika są cyferki..od 1-8... Nie wiem o co chodzi.. Zawsze ustawiam na 8 bo wiem, że szybko i fajnie coś się upiecze, ale pozostały zakres? Proszę o pomoc
A co do tego mieszkania z teściami czy rodzicami, to poweim Wam, ze ja teraz jestem trochę w kropce. Bo też nie chcieliśmy ani z jednymi, ani z drugimi, dlatego poki co mieszkamy jeszcze osobno. To miało być wyjście chwilowe, i tak nas nie stać, zeby pojsc na swoje. Ja do tesciowej nie chcę iść, bo do porodu daleko, a ona już się wtrąca we wszystko. No, może nie wtrąca, ale wiadomo - wie swoje i ma kupę dobrych rad, a ja chcę swoje dziecko sama wychowywać.
Druga rzecz jest taka, że teraz, po śmierci mamy boję się i nie mam sumienia zostawić taty samego. On nam chce oddać duży pokój, spokojnie byśmy się tam we trójkę zmieścili, ale nie planowaliśmy tego i wiem, że mój Ł. za bardzo by nie chciał. A tata ma już swoje latka. Wiem, że on mi się w wychowanie dziecka nie będzie wtrącał, ani w moje życie z Ł. - ma taki charakter. Poza tym koło niego nie trzeba nic robić, bo sam o siebie zadba, do tego posprzata, zrobi zakupy, ugotuje. Wszedzie nas wozi jak potrzebujemy (żadne z nas nie ma prawka) a i wspomoże finansowo jak potrzeba. Ale z drugiej strony rozumiem tez mojego Ł. No i tak trochę w kropce jestem i nie wiem, co robić. Chyba jedyne wyjście to wygrać w lotto, wybudować dom pod lasem (wszyscy byśmy chcieli) i tam wydzielić osobna część dla taty. Będziemy mieli swoją prywatność, a on będzie tuż obok![]()
Super maluszek zrobil wam niespodzianke,Moje malenstwo juz tez czuje coraz mocniej ale jeszcze nie widzialam jego ruchow.Hej Dziewuszki ;-)
Marzy mi sie pospac do poludnia, a tu 9 i sie budze.
Czarnuszka, to jakis koszmar normalnie :-( Wspolczuje. Tobie Mag007 tez. My przez chwile mieszkalismy ze znajomymi mojego M, pare miechow, zeby odlozyc na slub i czekalismy, az sie upatrzone mieszkanko do wynajecia zwolni. I powiem Wam jedno - MASAKRAW wannie zawsze pelno klakow zostawionych, w kuchni syf. Raz, drugi, trzeci sprzatnelam, ale pozniej dalam sobie siana, bo nie bede bo obcych chlopach wszystkiego czyscic
Mieslismy zmywarke, a i tak przewaznie wszystko w zlewie stalo, albo ja ja oproznialam i moj M zawsze krzyczal, ze znowu ja to robie.
Mag349, porozmawiaj z M. Z tego co piszesz, to dobry pomysl, tym bardziej, ze Twoj tatus bedzie Wam naprawde pomocny i bedzie Wam latwiej na pewno. My myslimy, zeby sciagnac ojca mojego M do pomocy na pare miesiecy jak ja wroce do pracy. I tez wiem (i mam nadzieje), ze nie bedzie sie do niczego wtracal.
Zaraz sie do sklepu zbieram, musze kupic cos na obiad. Tak myslalam o rosolku, a na drugie kotlet, ziemniaczki i mizeriaTypowy poski niedzielny obiadek
Aaaaaaaaaaaa i jeszcze wiecie co mi sie stalo? Niedawno zjadlam czekolade (nieczesto mnie bierze na slodkie, ale dzis mialam straszna ochote) i poczulam dosyc mocne ruchy Malenstwa :-) Wiec odslonilam szlafrok i patrze na brzusio, a tam taka gulka sie zrobila i zaraz zniknelaI tak dwa razy
Czy to mozliwe, zebym juz tak mocno poczula i w dodatku zobaczyla mojego Lokatora??? Az sie poplakalam z wrazenia
Poszlam obudzic meza, ale Dzidzius juz sie nie pokazal. Uparciuch ;-)
Milego Dzionka Mamusie :-)
czekamy na informacje.Trzymam kciuki za plec.Witam Kobietki:-)
Idziemy niedługo z Mężusiem na USG dowiedzieć sie jaka płeć. Już sie nie moge doczekać :-) Zdam wam relacje jak wróce :-)



widze ze jak u Ciebie bedzie corenka to bedzie moja imenniczka
ja mam dzis koszmrny dzien.....poklocilam sie z M bo chcial jechac do znajomych do ktorych ja za bardzo wole nie bo ta kolezanka tez ma syf i wtedy musze trzymac sebka na kolanach a on juz za bardzo tego nie chce a chodzic po podlodze i upadac w tym syfie gdzie oni chodza zimowymi butami to ja raczej dziekuje....no i o to poszlo.....nastepnie znalazlam ogloszenie o mieszkanie u nas na wsi na przeciwko i kosztuje 60 tys...za 58 m i to polecial do mamusi i juz mu cos nagadala i wybila mu to z glowy.... ja pierdziele co za rodzina....ale widze ze nie ja jedna mam por9blemy z M
missiiss1301-kurcze no nie bardzomarti8 i co poczuls dzidziolka od piatku??? bo ja chyba nie bardzo i juz sie martwic ardziej zaczynam :-(

a teraz nie mam takiej pewności:-(
i krzycze: Dzidzior leniu kopaj mamusie no!!! ale cos sluchac nie chce
o jak fajnie moze mojego tez poprosze zeby mi takie cos sprawil... bedziemial mnie z glowy 