neska11
Igi 04' Błażej 10'
Mnie po pierwszej cesarce przystawili od razu małego jak przywieźli mnie na salę pooperacyjną i odrazu zassał. A teraz to nie wyobrażam sobie,może położne pomogą 

No cóż kasia pierwsze wstanie z łóżka jest okrutnym przeżyciem, przynajmniej dla mnie było po znieczuleniu ogólnym, gdy miałam wrażenie ,że słoń mi usiadł na klatce piersiowej i po prostu myślałam że się uduszę, no i rana, ale tu liczę na środki przeciwbólowe,ale każde następne wstawanie będzie coraz łatwiejsze.


No cóż kasia pierwsze wstanie z łóżka jest okrutnym przeżyciem, przynajmniej dla mnie było po znieczuleniu ogólnym, gdy miałam wrażenie ,że słoń mi usiadł na klatce piersiowej i po prostu myślałam że się uduszę, no i rana, ale tu liczę na środki przeciwbólowe,ale każde następne wstawanie będzie coraz łatwiejsze.
Boli mnie tez to, ze nie dostane Malego od razu na brzuszek i pewnie go tylko wyciagna i zabiora gdzies buuuu....
A czemu?



więc możliwe że będę wam o tym jeszcze truła dupę 

