reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Oj Rybka, głowa do góry, chociaż wyobrażam sobie że t bardzo trudne:-(ale jeszcze wszystko może się zmienić, i po krwiaczku nie będzie śladu-musisz być silna i pozytywnie myśleć
 
reklama
najgorsze jest to że pracując na co dzień z dziećmi niepełnosprawnymi mam cholerną świadomość tego co może być nie jak będzie słodkim maluszkiem tylko za parę paręnaście lat:-(:-(:-(i to mnie przeraża a już 3 lekarzy nam powiedziało, że jest coś nie tak
za 2 tygodnie kolejna wizyta i usg i zobaczymy
ważne jest żeby to kontrolować bo może się okazać że np wcześniejszy poród będzie mniejszym złem dla małego

a przez tą chol.....ną cukrzycę nie mogę sobie nawet humoru poprawić lodami czy czymkolwiek dobrym:no::no::no::no:
 
Rybka ale to już na 100% ta zwiększona komora świadczy o jakieś nieprawidłowości?czy może ulec to jeszcze zmianie?
Za ile mam ponowną kontrole USG?


świadczy o zaburzenia pracy mózgu a na ile to potwierdzą kolejne badania a na 100% po porodzie o z tym w okresie ciąży się nic nie robi

i może ulec zmianie ale tylko na gorsze bo raczej taka duża zmiana się już nie wchłonie
teraz ważne żeby się nie powiększało
 
reklama
Dzięuję Wam kochane za piękne życzenia. Ja dzisiaj dzwoniłam do gina , kazał brać nospe trzy razy dziennie i generalne odpoczywać, nie nosić zakupów itd, jeżeli się coś nasili, to na izbę, żeby zbadali, jak nie - to w poniedziałek do niego do kontroli i dalsze zwolnienie.
Rybka trzymam kciuki, żeby sie poukładało wszystko dobrze, myślałam, żeby iść do innego lekarza, ale z tego co pisałaś, to nie jeden Was badał.
Któraś pytała o te meryczki do wyszycia, mam buciki i stópki, mam już to na mailu, także moge podesłać, jeśli ktoś jest zainteresowany. Kanwę i nici kupiłam, więc jutro zabieram się do pracy. Ale głodna jestem, zaraz kolacyjka. Mi tż klawiatura wariuje już od kilku dni, myślałam,żę to coś z kompem,ale o chyba tylko tutaj na foum.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry