reklama

Marzec 2009

No wlasnie po opisach tak mozna wnioskowac ale w sumie to od nocy wychodzi cos z kazdym moczem... Tylko teraz to porzadny kawal dlatego pytam bo wczesniej myslalam ze to jakas wydzielina śluz czy cus..
 
reklama
ehhh, Justyna miałaś rację, sexik pomaga jak są skurcze!!!! Moonik1 - trzymam kciuki!!! ale super, nareszcie blokująca terminy w końcu na porodówce :-D
To może i niedługo na mnie czas...?

Ja dopiero niedawno wróciłam z zakupów. Kupiliśmy w końcu przewijak i foczkę do kąpieli. Może maleństwo na to czekało :-)
 
Ewelcia nie ma sprawy…sprawdzonym przepisem podzielę się z przyjemnością… chyba znalazłam taki gdzie dużo pracy nie ma. Jak upiekę jutro to ocenię czy warto przekazywać dalej w świat…no i najważniejsze gratulacje dla rodziców małego Śmieszka…oby tych uśmieszków jak najwięcej było!!!!:-):-):-)

Vinniki jutro wielki dzionek!!! Mocno trzymam kciuki!!!

Miotlica jako pierwsza w kolejce na dzień może była!!!! I doczekała się swojego Skarbka!!!

Justyna tym spokojnym snem zbierasz siły na to co wydarzy się wkrótce!!! Mnie też raczej zaskoczyłby śnieg za oknem…” w marcu jak w garncu…”, ale w końcu w sobotę pożegnamy chociaż tę kalendarzową zimę…jupi!!!! Pamiętam jak kiedyś topiło się Marzannę…ale radocha była!!!!

Malineczka chyba dostąpił Cię zaszczyt spotkania Pana Czopa!!! Gratuluję!!! Ja na niego czekam i czekam ale ciągle go brak…:baffled:

Midnight no to skoro cała wyprawka już gotowa to nic tylko i na Ciebie pora nadeszła!!! Ruszamy dziewczęta ruszamy… miejsce robić dla następnych w kolejce…:-D

A tymczasem czekamy na wieści…m. in. od Moonik:-)
 
jestem po wizycie.Zła i wogle i niedosc ze jak weszłam to byli studenci co jak powiedzialąm , zenie cche aby byli to i tak zostali tylko, ze nie patrzyli. Z Wielką łaską, to jeszcze nie wiem czy prawnie, czy nie zrobiła mi masarz szyjki ... i wogle badanie czy wolno badać na tym etapie ciązy????
powiedziala ze po tym mogę dostać plamień i skurczów i jesli nie minął, to mam jechać do szpitala jestem zła, wściekla i wogle. Boje się Jestem przerażona i się boję...
 
Nika skoro powiedziałaś że nie życzysz sobie studentów w trakcie badania to powinni wyjść...tak jest wg prawa tylko że praktycznie różnie z tym bywa. To głównie od lekarza zależy bo powinien im powiedzieć żeby wyszli.

Jeżeli chodzi o badanie na tym etapie ciąży to mnie ginka badała i nie plamiłam po tym badaniu, tylko moje odczucia podczas tego badania też się zmieniły bo tak jakby wszystko tam w środku takie obolałe było...ogólnie mało przyjemne...
 
Hej ja też nadal tu jestem noc była okropna a to dlatego że Nikuś miał gorączke i teraz też czły czas jest ciepły a nie kaszle ani nic puszcza mi tylko bąki i boje się że może coś mu zaszkodziło . I jak ja mam iść rodzić jak teraz muszę się małym zająć . No nic jak zechce niuniuś wyjść to go nic nie zatrzyma .
 
Nika81 - ale trafiłaś na zły moment... jak oni mogli zostać skoro Ty sobie tego nie życzyłaś? I lekarka, głupi babsztyl. Ja też miałam we wtorek jeszcze ostatnie takie badanie, ale bez żadnego masażu szyjki. Zabolało... ale lekarz kultura pełna, przeprosił. 10 dni wcześniej też po badaniu tak miałam. Ale bez plamień.
 
Powiedziala, ze jest to szpital kliniczny, i na kims się muszą uczyc niech się do cho...y uczą na niej a nie na mnie. Dawno nie byłam taka zła a juz nigdy po wizycie
 
Powiedziala, ze jest to szpital kliniczny, i na kims się muszą uczyc niech się do cho...y uczą na niej a nie na mnie. Dawno nie byłam taka zła a juz nigdy po wizycie


rozumiem Cie nika ale faktycznie... mój lekarz od razu uprzedzał mnie, że wybieram szpital kliniczny więc jak mam zamiar odmawiać wizyt studentów przy badaniu to może lepiej wybrać inny szpital... głupio to zabrzmiało ale racje miał niestety. a że baba niedelikatna to juz inna sprawa. mnie lekarz bada co prawda za każdym razem - ostatnio poczatek 37 tygodnia - i uczucia były rózne. ale facet wiedział, że w miarędelikatna jesetem wiec sie starał.i zawsze przepraszał. ale powiem szczerze, że aż się boje co to będzie jak pójde do szpitala - a tam wiadomo - rózni są lekarze...:baffled:
 
reklama
Malineczka spotkanie z czopem zaliczone-super,ciekawe kiedy wyladujesz na porodowce:tak:.
Nika no coz baba powinna studencikow pogonic.
A ty sie juz nie stresuj tylko mysl pozytywnie dobrze bedzie.
Karolka to ja poczekam do jutra az ty ocenisz swoj wypiek jesli bedzie dobry to dajesz przepis a ja pieke na sobote:-)

Okna w kuchni umylam i powiem szczezrze ze nie mam juz sily,na dworze jest fajnie swieci sloneczko i jakies 15 stopni na plusie:-).
Czekam az sie maly "smieszek"obudzi nakarmie go i idziemy na dwor:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry