Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tanu nam żółtaczka dopiero teraz zaczęła schodzić, tydzien temu 15 mieliśmy (wczesniej 11 dni w szpitalu i w tym 6 dni naswietlania na lampach i nie pomogło)a dziś nie wiem ile bo pediatra tylko zerknęła na niego okiem i oceniła ze schodzi, co zresztą ja tez już widze bo zostalo tylko na policzkach., więc pociesze Cię że zejdzie napewno niedługo!!
Mi kazali dostawiać małego często do piersi, co 2 godziny.. fakt meczarnia ale się zaparłam i chyba to pomogło, dużo sikal i dużo kupkal i z tym wychodzi ta bilirubina. Na poczatku też mielismy problem z przyrostem wagi:-( a teraz jak sie rozszalał to przybiera po niecałe 60 gram na dobę
Głowa do góry i czesto przystawiaj...
A cycków współczuję ale wiem co przechodzisz:-(
co do tych poranionych brodawek - przy pierwszej córce miałam okropnie poranione, też zasychały mi strupki i wyłam, wierzgałam nogami żeby zapomnieć o bólu; potem zrobiłam taki "patent": smarowałam brodawki bepanthenem i okładałam liśćmi kapusty, żeby były cały czas wilgotne, żeby nie zasychały w te cholerne strupki no i to pomagało, bo Nika łatwiej mogła ssać, gdy brodawka była taka miękka i mniej bolało... ale miałam te problemy chyba przez miesiąc :-( teraz na szczęście nie miałam tak poranionych i już praktycznie nie odczuwam bólu przy karmieniu
Truda, nie przejmuj się - wiadomo że "matka polka" ma zawsze dżo roboty w domu ;-)
Izaulka, ja smaruję małą bepanthenem przy zmianach pieluszki i na szczęście nie ma odparzeń - próbowałaś bepanthen krem stosować?
Tanu jak boli w kierunku pachy i pod pacha to zapalenie moze isc trzeba to jak najszybciej rozmasowac.Polozna mojej kolezance przyjezdzala masowac bo jej sie kamien zrobil po pache ale i tak sie zrobilo z tego zapalenie puzniej.
Wiem ze trzeba masowac od razu jak sie piersi robia twarde i bola.
Wczoraj ukladalam ubranka u synka w polce,pozbylismy sie wszystkich w rozmiarze 50,odlozylam do reklamowki.
Jak to m mowi nam sie pewnie nie przydadza ale "Twojemu bratu"hehe:-).
Synek zasnal a ja zamiast isc robic sniadanko to siedze przy kompie-uzaleznienie:-)
a tak wogole gdzie reszta,nikt tu nawet dzis nie zajrzal wrrrrrrrrr-cicho cos-wszystkie rodza!!!!
Ja właśnie po wizycie u gina! Miałam masaż szyjki macicy i z 0,5cm zrobiło się nagle rozwarcie na 5cm!!! Po masażu odszedł Pan Czop:-) A teraz pozostaje mi czekać na skurcze.
W nocy miałam już silne skurcze co 4-5min przez 4 godzinki, ale minęły... więc nadal czekam...
Ale przynajmniej już takiej deprechy nie mam bo coś się ruszyło:-):-):-)
U nas dziś od 4:30 do 6:00 przerwa w spaniu- ale później od 6 do 8 troszkę odespaliśmy. Michał w nocy mocno kaszlał i dziś nie poszedł do przedszkola, rano zrobiłam mu inhalacje a teraz się bawi- tylko on jeszcze się zapomina, że Mała jest w domku i czasem do tak emocje w zabawie ponoszą, że potrafi mi Małą wybudzić Ogólnie jest super, byle tylko Misiek się mocniej nie rozchorował i przy okazji Lenki nie zaraził
Karolka to super!!! Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń :-)
Karolka no to czekamy na wiesci o dzidziusiu poza brzuszkiem lada chwila
Ja kochane nie mam czasu dzis tu nadrobic,jutro tez nie-chyba najwczesniej w czwartek rano.Powod-odwiedzinki rodzinki 2 dni pod rzad.Taka mamy smutna uroczystosc-pogrzeb w dalszej (dla mnie to nikt blisko bo to babcia mojej dalekiej krewnej) rodzinie wiec zjezdzaja sie wszyscy i przy okazji Julitke chca oblukac...
Dobrze ze mam wzglednie posprzatane,ehh.
A do tego moja mala dzis byla nieznosna-budzila sie w nocy o 2, o 4 i 6 przy czym od 6 do 10 nie spala a ja dzis juz nie mam kiedy odespac.
No nic nie zanudzam,ciekawe o ktorej ta rodzinka do nas wpadnie i kto dzis a kto jutro,czekam na wiesci.
Skorzystalam z tego ze maly spal i udalo mi sie wymyc lazienke i posprzatac w pokoju,salonie i kuchni-podloge musze umyc.
Teraz maly lezy na macie i sam sie ladnie bawi:-):-):-)
Kurde jednak taka mata to dobry wynalazek.
Wczoraj robilam Pastycjo a maly sie hustal w hustawce:-).
Wreszcie pokazuje sie sloneczko wiec idziemy za jakis czas na spacer:-)
Ewelcia no to obrotna kobietka jestes ja mimo ze Oliwier grzeczny to jakoś nie mam weny na sprzatanie moze dlatego ze wiem że jak cos to mąż posprząta?? (ma jeszcze urlop do końca tygodnia):-)
A ja własnie szukam poradni na wizytę do ortopedy, kurde pierwszy wolny termin na 20 maja 1,5 miesiaca czekania