Agusia1987
Entuzjast(k)a
Ale się teraz wkurzyłam. Dzwonił do mnie szef mojego męża co się z nim dzieje i czemu on w pracy nie jest
a ja nic o tym nie wiedziałam.......dzwonię do niego od rana i ma telefon wyłączony. Kuźwa to po to on jechał do swoich rodziców przed wczoraj po pracy aby mieć dzisiaj bliżej do pracy a ten sobie nie poszedł i jeszcze dwa telefony wyłączył. No kurde wkurzył mnie na maxa.... ja musiałam wczoraj z mocnym bólem brzucha się małą zajmować bo ten sobie wolał u rodziców być. jeszcze teraz dzwonię do jego mamy aby mi go dała a ta z tym swoim głupim głosem że on spi... no kurde to niech sobie już tam śpi na zawsze bo ja go nie chce widzieć...
a ja nic o tym nie wiedziałam.......dzwonię do niego od rana i ma telefon wyłączony. Kuźwa to po to on jechał do swoich rodziców przed wczoraj po pracy aby mieć dzisiaj bliżej do pracy a ten sobie nie poszedł i jeszcze dwa telefony wyłączył. No kurde wkurzył mnie na maxa.... ja musiałam wczoraj z mocnym bólem brzucha się małą zajmować bo ten sobie wolał u rodziców być. jeszcze teraz dzwonię do jego mamy aby mi go dała a ta z tym swoim głupim głosem że on spi... no kurde to niech sobie już tam śpi na zawsze bo ja go nie chce widzieć...
Tyle ze nie pamietam kiedy mialam miesiaczke zreszta zawsze byla b. nieregularna wiec nie ma co sie kierowac..
Wiec grybym sugerowala sie tym to wyjdzie ze zaplodnienie bylo kolo 10 czerwca

jeszcze się dzisiaj nie odezwał... . idę do małej bo jak widać tatusia nie ma i nawet się nie zainteresuje co u nas 
